WAŻNE
TERAZ

Hubert Hurkacz wygrał pierwszy mecz w ramach wielkoszlemowego Rolanda Garrosa 2026

Marianna Schreiber poszła do "normalnej" pracy. Internauci: "To jakieś jajca dla zasięgów"

Marianna Schreiber opublikowała nagranie z popularnego sklepu spożywczego, na którym widać ją przy czynnościach wykonywanych przez personel. Wpis szybko wywołał falę komentarzy internautów. Zwrócili uwagę m.in. na strój i przygotowanie do pracy. Pojawiły się wątpliwości.

Marianna Schreiber poszła do pracyMarianna Schreiber poszła do pracy
Źródło zdjęć: © Instagram
Paweł Ćwikliński

Pierwsze reakcje pojawiły się niemal od razu po publikacji wideo przez Mariannę Schreiber. Influencerka zasugerowała, że jej decyzja ma związek z wcześniejszymi uwagami pod jej adresem w sieci i dodała, że chce zobaczyć, z jakimi obowiązkami mierzą się pracownicy sklepów.

Marianna Schreiber poszła do "normalnej" pracy

Schreiber opisała swoją decyzję we wpisie w mediach społecznościowych.

Pisaliście: "Idź do normalnej roboty". To poszłam. Teraz przynajmniej zobaczę z czym na co dzień zmagają się Polacy. SZACUNEK DLA KAŻDEJ CIEŻKO PRACUJĄCEJ TAM OSOBY. Materiał prywatny, bez współpracy reklamowej - napisała na Instagramie.

Do posta dołączyła wideo, na którym widać ją w firmowej koszulce, w trakcie porządkowania i układania towaru. Na nagraniu pojawia się też moment, gdy podaje hot-doga.

W krótkim komentarzu wideo Schreiber dodała jeszcze:

Chcieliście, żebym poszła do normalnej roboty? To w końcu w niej jestem.

Marianna Schreiber w ogniu krytyki

Część odbiorców oceniała przede wszystkim to, czy influencerka spełnia zasady obowiązujące w takiej pracy. Wśród powtarzających się uwag wyróżnić można m.in. te wyglądające do ubioru i obuwia. Pojawiały się także żartobliwe komentarze o tym, jak długo Schreiber wytrzyma na zmianie.

"Gdzie obuwie BHP?", "Jest wymóg wiązania takich długich włosów. Przy audycie sklep traci punkty", "Popracuje do południa", "To jakieś jajca dla zasięgów", "Wie pani czym się różni etat od sesji na Instagram?", "Może do większego by pani poszła, gdzie ludzi jest od groma", "To tak na serio?" - grzmią internauci.

Znaleźli się jednak także sympatycy tego pomysłu, którzy wyrazili swój podziw w sekcji komentarzy.

Marianna Schreiber jako sprzedawczyni
Marianna Schreiber jako sprzedawczyni © Instagram
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY