Fotograf przyłapał Georginę i jej matkę podczas meczu odbywającego się w szkole Cristiano Ronaldo Juniora, na który Rodriguez i Dolores Aveiro wybrały się by wspierać najstarszą pociechę piłkarza. Na tych zdjęciach nie dało się już ukryć mankamentów urody - lekko podpuchnięta twarz, podkrążone oczy, włosy w nieładzie i niezbyt zadowolona mina. Można by powiedzieć, że Georgina o siebie nie dba, ale biorąc pod uwagę fakt, że ma na głowie trzy maluchy i dorastającego nastolatka, właściwie trudno się dziwić, że poza oficjalnymi wystąpieniami daje sobie trochę luzu.
Jak myślicie, jest przemęczona czy po prostu używa zdecydowanie zbyt wielu filtrów w social mediach?