W 2020 roku jeden z najpopularniejszych niemieckich zawodnik, Manuel Neuer, podczas meczu mistrzostw Europy pokazał się z tęczową opaską, tym samym okazując wsparcie mniejszościom. Robert Lewandowski wyraził po tym wsparcie dla kolegi po fachu. Wyznał, że sam jest gotów zdobyć się na taki gest.
Jakiś czas później do swojej orientacji przyznał się Thomas Beattie, były gracz angielskiego Hull City, a kilka miesięcy później na coming out zdecydował się Josh Cavallo z australijskiego klubu Adelaide United.
Na jego słowa zareagował Gerard Pique z FC Barcelony, który napisał w internecie:
Kolejny piłkarz zdecydował się na coming out. Brawo!
W tym tygodniu świat futbolu żyje kolejnym coming outem. Na wyjście z szafy zdecydował się Zander Murray ze szkockiej drużyny Gala Fairydean Rovers. Klub gra w tamtejszej Lowland Football League. 30-latek – jak podaje Magazyn Replika – zdecydował się na ten krok, ponieważ zatajanie prawdy powodowało "spustoszenie" w jego życiu prywatnym. Odwagi dodał mu udział w jednej z zagranicznych Parad Równości. Jego przyjaciele z klubu i kibice pozytywnie zareagowali na śmiałe wyznanie.
Nie pozostaje nam nic innego, jak pogratulować piłkarzowi!
Myślicie, że doczekamy się podobnych wyznań w polskim świecie futbolu?