Nie żyje Vincent Pastore, znany z ról gangsterów w filmach i serialach. Największą rozpoznawalność przyniosła mu postać Salvatore Bonpensiero z kultowej produkcji "Rodzina Soprano". Miał 80 lat.
WIDEOOstatnie pożegnanie Stanisławy Celińskiej. Artystka spoczęła w Alei Zasłużonych
Vincent Pastore nie żyje. Miał 80 lat
Gwiazdor został znaleziony martwy przez swojego przyjaciela Stephena Villano. Od pewnego czasu z Pastorem nikt nie mógł się skontaktować. Policja przyjechała na miejsce zdarzenia w nocy, było już jednak za późno. Przyczyna śmierci nie jest znana.
Pastore był aktorem, którego ekranowy wizerunek często łączono z kryminalnymi historiami. W "Rodzinie Soprano" wcielił się w bohatera, dzięki któremu na stałe zapisał się w pamięci widzów, ma jednak na koncie udział w innych popularnych produkcjach: "Chłopakach z ferajny", "Życiu Carlita" i "Czcigodnych mordercach".