Justyna Steczkowska konczy dziś 54 lat i wciąż przyciąga uwagę świetną kondycją. Artystka stawia na aktywność fizyczną, ale równie mocno pilnuje codziennych wyborów przy stole. Z czasem wprowadziła też konkretne ograniczenia, które wyraźnie poprawiły jej komfort.
WIDEOKinga Zawodnik o diecie i wadze. Zdradziła, ile aktualnie waży. Dlaczego przytyła?
Justyna Steczkowska i jej dieta
W codziennym odżywianiu piosenkarka koncentruje się na jakości produktów i rozsądnym komponowaniu posiłków. W jej koszyku dominują warzywa i owoce, ważne jest regularne nawadnianie, posiłki mają być zbilansowane, tak by dostarczały witamin i minerałów. Jednocześnie Steczkowska nie ukrywa, że jedzenie ma sprawiać jej przyjemność. W rozmowach podkreślała, że lubi próbować nowych smaków, a szczególnie chętnie sięga po dania przygotowywane przez mężczyzn w jej rodzinie.
Artystka zachęca też do rozsądnej suplementacji, zaznaczając przy tym, że kluczowe jest dopasowanie jej do własnych potrzeb. Wskazywała, że warto wykonywać badania krwi, bo każdy organizm może wymagać czegoś innego. Zwracała również uwagę m.in. na witaminę D3 w połączeniu z witaminą K2 MK7, a także na codzienne przyjmowanie większych dawek witaminy C oraz witamin z grupy B. W jej ocenie takie podejście ma znaczenie w obecnych realiach, m.in. ze względu na obecność metali ciężkich w środowisku.
Justyna Steczkowska zrezygnowała z alkoholu
Największą zmianą w jadłospisie okazała się całkowita rezygnacja z alkoholu. Steczkowska tłumaczyła, że nawet niewielkie dawki negatywnie wpływały na jej samopoczucie i wygląd. Zdarzało się, że po mocniejszych napojach puchła, przez co czuła dyskomfort we własnym ciele.
Drugim obszarem, który stara się kontrolować, jest cukier. Artystka przyznawała, że nie chodzi o całkowite "wyrzeczenie", bo jedzenie lubi, ale o to, by nie przesadzać z tym składnikiem.