Barbara Palvin to już legenda modelingu. Przejechała się na katorżniczej diecie

Barbara Palvin, pierwsza węgierska modelka z tytułem "aniołka" Victoria's Secret, opisuje dziś swoje podejście do jedzenia jako bardziej zrównoważone niż w czasie przygotowań do pokazów. Modelka trzyma się zasady 80/20, stawia na pełne posiłki i unika podjadania.

Barbara Palvin, dietaBarbara Palvin, dieta
Źródło zdjęć: © Instagram
Paweł Ćwikliński

Barbara Palvin zaczynała karierę bardzo wcześnie: została odkryta na ulicy w wieku 13 lat, a kilka lat później debiutowała u Prady i pojawiała się na wybiegach m.in. Louis Vuitton, Miu Miu czy w projektach Vivienne Westwood. Wraz z sukcesem przyszła też presja dotycząca sylwetki.


WIDEO
Maja Rutkowski szczerze o hormonach, walce o formę i trzecie dziecko. Ile aktualnie waży? "Był moment, że ważyłam 100 kg"


Barbara Palvin, jak wygląda jej dieta?

Palvin z czasem doszła do wniosku, że skrajności w stylu restrykcyjnej diety przed pokazem i późniejszego "nagradzania" się fast foodem nie są dobrym kierunkiem. W wywiadach, na które powołuje się serwis, wskazywała, że woli umiar i słuchanie sygnałów z ciała, a także żywienie zgodne z zasadą 80/20.

Jadłospis modelki ma opierać się na prostych, sycących daniach i ograniczeniu podjadania.

  • na start dnia: jedna–dwie filiżanki kawy,
  • śniadanie: owsianka, granola albo jajka (źródła węglowodanów z błonnikiem),
  • obiad: często pieczona pierś z kurczaka z brokułami lub kalafiorem; preferuje drób, ale sięga też po ryby,
  • w menu pojawiają się m.in.: sałatka Cezar, dania kuchni chińskiej czy sushi
  • kolacja: lekkie danie,
  • po treningu: czekoladowy koktajl białkowy: jako miłośniczka słodkości ma dodawać do niego także porcję espresso.

Barbara Palvin dba o wysiłek fizyczny

Aktywność fizyczna jest dla Palvin ważnym elementem stylu życia i sposobem na rozładowanie stresu. W dzieciństwie grała dużo w piłkę nożną i koszykówkę, a dziś częściej wybiera pilates, jogę albo bieganie.

Gdy tylko może chodzi na siłownię, a czasem ćwiczy też z trenerem personalnym, by nie doprowadzić do przeforsowania i mieć profesjonalny nadzór. Zwykle ma ćwiczyć pilates trzy–cztery razy w tygodniu przez ok. dwie godziny (w planie pojawiają się zarówno reformer pilates, jak i ćwiczenia na macie). Gdy ma mniej czasu, wplata krótki zestaw treningowy, najczęściej HIIT, czyli interwały o wysokiej intensywności.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!