Barbara Palvin zaczynała karierę bardzo wcześnie: została odkryta na ulicy w wieku 13 lat, a kilka lat później debiutowała u Prady i pojawiała się na wybiegach m.in. Louis Vuitton, Miu Miu czy w projektach Vivienne Westwood. Wraz z sukcesem przyszła też presja dotycząca sylwetki.
WIDEOMaja Rutkowski szczerze o hormonach, walce o formę i trzecie dziecko. Ile aktualnie waży? "Był moment, że ważyłam 100 kg"
Barbara Palvin, jak wygląda jej dieta?
Palvin z czasem doszła do wniosku, że skrajności w stylu restrykcyjnej diety przed pokazem i późniejszego "nagradzania" się fast foodem nie są dobrym kierunkiem. W wywiadach, na które powołuje się serwis, wskazywała, że woli umiar i słuchanie sygnałów z ciała, a także żywienie zgodne z zasadą 80/20.
Jadłospis modelki ma opierać się na prostych, sycących daniach i ograniczeniu podjadania.
- na start dnia: jedna–dwie filiżanki kawy,
- śniadanie: owsianka, granola albo jajka (źródła węglowodanów z błonnikiem),
- obiad: często pieczona pierś z kurczaka z brokułami lub kalafiorem; preferuje drób, ale sięga też po ryby,
- w menu pojawiają się m.in.: sałatka Cezar, dania kuchni chińskiej czy sushi
- kolacja: lekkie danie,
- po treningu: czekoladowy koktajl białkowy: jako miłośniczka słodkości ma dodawać do niego także porcję espresso.
Barbara Palvin dba o wysiłek fizyczny
Aktywność fizyczna jest dla Palvin ważnym elementem stylu życia i sposobem na rozładowanie stresu. W dzieciństwie grała dużo w piłkę nożną i koszykówkę, a dziś częściej wybiera pilates, jogę albo bieganie.
Gdy tylko może chodzi na siłownię, a czasem ćwiczy też z trenerem personalnym, by nie doprowadzić do przeforsowania i mieć profesjonalny nadzór. Zwykle ma ćwiczyć pilates trzy–cztery razy w tygodniu przez ok. dwie godziny (w planie pojawiają się zarówno reformer pilates, jak i ćwiczenia na macie). Gdy ma mniej czasu, wplata krótki zestaw treningowy, najczęściej HIIT, czyli interwały o wysokiej intensywności.