Gwiazda stara się łączyć wymagającą pracę z życiem prywatnym. Przed laty była żoną pochodzącego z Turcji, Ygita Tarci. Para nie przetrwała próby czasu. Po cichu zdecydowali się załatwić wszystkie formalności z rozwodem. Łączy ich jednak syn Enzo, który w tym roku skończy 5 lat. Dziennikarka rzadko kiedy publikuje w sieci zdjęcia chłopca. Jakiś czas temu zrobiła wyjątek i wrzuciła ich wspólną fotkę z wakacji w Dubaju.
Małgorzata Tomaszewska zaliczyła wpadkę na żywo. Co się stało?
33-latka z uwagi na wykonywany zawód nie mogła długo cieszyć się z urlopu. Po powrocie ponownie zaczęła regularnie pojawiać się na antenie TVP. Jak to w przypadku programów na żywo bywa, często zdarzają się nieoczekiwane zwroty akcji. Jakiś czas temu Małgorzata i Aleksander w studiu Pytania na śniadanie gościli Agnieszkę Mińko oraz Sylwię Andreson-Hanney, z którymi rozmawiali na temat obecności studentów podczas porodów. Już na samym początku doszło do wpadki. Tomaszewska pomyliła imię i nazwisko jednej z pań. To jednak nie wszystko. Podczas tej samej rozmowy popełniła jeszcze jedną gafę, o czym więcej przeczytacie tutaj.
W niedzielnym wydaniu Pytania na śniadanie również nie obyło się bez wtopy. Dzisiejszym gościem był właściciel trzech kajmanów. Kiedy o nich opowiadał, nagle w tle słychać było jęki Tomaszewskiej. Potem emocje wzięły górę, dlatego Małgorzata postanowiła wtulić się w swojego programowego partnera. Po nagraniu prezenterka wytłumaczyła sytuację na swoim Instagramie:
W dalszej części wyjawiła, co dokładnie się wydarzyło:
Co ciekawe, tegoroczny reprezentant Polski na Eurowizji, polecił jej pomyślenie o operze.
Jesteście fanami Małgorzaty Tomaszewskiej?