Temat znów powrócił. Ronan Farrow napisał felieton do The Hollywood Reporter, gdzie wyrzucił wszystkie swoje żale. Oberwało się mediom, policji i prokuraturze. Stwierdził, że wszyscy kryją jego ojca. Ronan przyznał też otwarcie, że w tej sprawie stoi po stronie siostry.
Woody Allen jak dotąd nie skomentował sprawy. Miał tylko lakonicznie rzucić, że nie będzie czytał felietonu syna, a sprawę uważa za zamkniętą.