Wolny o nieprzychylnych komentarzach nt. "brania na litość". "To jakby ktoś mi zarzucał, że kocham dzieci i żonę"

Tomasz Wolny awansował do kolejnego odcinka "Tańca z gwiazdami". Dziennikarz w ostatnim czasie zaprosił do studia powstańców oraz swoich niepełnosprawnych podopiecznych. To spotkało się z... krytyką części widzów. W rozmowie z naszą redakcją Wolny odpowiedział na zarzuty. - Po ludzku to jest przykre - podkreślił.

Daniel Lewandowski

Za nami kolejny odcinek "Tańca z gwiazdami". Program wchodzi w decydującą fazę, bowiem na parkiecie pozostało już tylko pięć par. Ostatnio uczestnicy zatańczyli po dwa tańce, a najlepiej wypadli Maria Jeleniewska i Blanka. Z programem pożegnał się natomiast Michał Barczak i Magdalena Tarnowska. W show nie brakowało również wzruszających momentów, które po raz kolejny dostarczył widzom Tomasz Wolny.

Tomasz Wolny pokazuje swoją prawdziwą twarz w "Tańcu z gwiazdami". Tak wygląda jego codzienność

Tomasz Wolny przechodzi przez kolejne odcinki "Tańca z gwiazdami" jak burza. I choć poziomem odstaje od czołówki uczestników 16. edycji, to cieszy się ogromną popularnością, która przekłada się na głosy. Czy to w studiu, czy w materiałach przed występami dziennikarz pokazuje swoją codzienność, która przepełniona jest pomocą innym. Działa na rzecz niepełnosprawnych, ale też powstańców, którzy pojawili się nawet na widowni tanecznego show Polsatu. Pełna uznania jest jego partnerka, Daria Syta.

To jest codzienność Tomasza Wolnego, to nie jest nic grane czy pokazywane, bo jest program. Tomek tak żyje. Co poniedziałki prowadzi hipoterapię. On jest prezesem Olimpiad Specjalnych. To nie jest nic, co jest podkoloryzowane czy stworzone na potrzeby programu. To jest Tomasz Wolny — podkreśliła Daria Syta.

Kilka słów dorzucił również Tomasz Wolny. W rozmowie z Karoliną Motylewską podkreślił, że pomaganie jest częścią jego życia. Jest też niezwykle wdzięczny, że może pokazać szerszej publiczności, jak wygląda nieco inna codzienność.

Rzeczywiście moi mali pacjenci, powstańcy, olimpiady specjalne, to są rzeczy, wokół których toczy się moje życie pozarodzinne. I bardzo się cieszę, że taniec stał się taką niezwykłą szansą na spotkanie przeróżnych światów. Bo pewnie wcześniej byśmy się nie spodziewali, że w tak rozrywkowym programie będziemy mogli przeżyć tak bezcenne chwile — dodał Wolny.
Tomasz Wolny zaprosił do studia "Tańca z gwiazdami" powstańców
Tomasz Wolny zaprosił do studia "Tańca z gwiazdami" powstańców © AKPA

Widzowie krytykują Tomasza Wolnego. Zarzuca mu się "branie na litość"

Oczywiście poza mnóstwem komentarzy pochwalających działania Tomasza Wolnego na rzecz potrzebujących, pojawiło się sporo krzywdzących opinii. Dla części fanów "Tańca z gwiazdami" dziennikarz pokazuje, jak pomaga innym wyłącznie dla głosów, a niektórzy piszą wprost o "braniu na litość". Wolny nie ukrywa, że takie komentarze są krzywdzące, ale mimo wszystko wie, że w ludziach jest dużo dobra.

Na pewno po ludzku to jest przykre. Cóż ja mogę. To tak jakby ktoś mi "zarzucał", że kocham dzieci czy żonę. Mogę tylko trochę współczuć, tak po ludzku, że ktoś ma w sobie tego rodzaju trudność. Myślę, że w ludziach jest dużo dobrego, tylko po drodze wydarza się coś, na co nie mamy wpływu i to być może rezonuje w taki sposób. (...) Natura ludzka taka nie jest — podkreślił dziennikarz.

Wolny i Syta o niskiej punktacji. Najważniejsze są dla nich słowa jurorów

W ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami" Tomasz Wolny i Daria Syta otrzymali 30 punktów za quickstepa oraz 33 za rumbę. Co ciekawe para nie ma za złe jurorom, kiedy pokazują im niższe noty. Syta podkreśla, że znają oni swoje możliwości i ciężko trenują, aby ich występy były jak najlepsze.

Podchodzimy do swojej pracy bardzo realnie i nie staramy się tylko klepać po ramieniu. Naprawdę pracujemy i wiemy, jakie mamy braki. Każdą krytykę przyjmujemy naprawdę świadomie. Idziemy na salę i chcemy nad tym pracować. Nie uważam, żebyśmy byli ocenieni niesprawiedliwie, a każda uwaga jest bardzo cenna. Nieważne ile punktów za to dostaniemy. Wiemy, jakie mamy mocne i słabe strony i nad czym musimy popracować — zaznaczyła tancerka.

Tomasz Wolny dodał również, że dużo ważniejsze od not są dla nich słowa jurorów. Te nie tylko go budują, ale także dają wskazówkę, co trzeba poprawić w kolejnym występie.

Ważne jest przede wszystkim, co mówią do nas jurorzy. Tych ocen ja przyznam nie pamiętam, ale ważne są słowa. Nie tylko to, co mówimy, ale i jak mówimy. Ja jestem zawsze zbudowany tym, co mówią jurorzy. Albo są to dobre słowa, albo cenna uwaga czy podpowiedzi co robić. Jest to powiedziane w takiej formie, że dmucha w nasze żagle — zakończył Tomasz Wolny.
Tomasz Wolny i Daria Syta dają z siebie wszystko na parkiecie
Tomasz Wolny i Daria Syta dają z siebie wszystko na parkiecie © AKPA
Wybrane dla Ciebie
Syn Justyny Steczkowskiej na starcie okłamał narzeczoną. "Przyznałem się na trzeciej randce"
Syn Justyny Steczkowskiej na starcie okłamał narzeczoną. "Przyznałem się na trzeciej randce"
Mąż Viki Gabor bardzo słabo MÓWI PO POLSKU. "Będzie musiała go ratować"
Mąż Viki Gabor bardzo słabo MÓWI PO POLSKU. "Będzie musiała go ratować"
Klaudia Halejcio szalała na sankach z córką. Przyjechała autem za pół MILIONA
Klaudia Halejcio szalała na sankach z córką. Przyjechała autem za pół MILIONA
Doda pomaga zwierzętom w czasie siarczystych mrozów. Ruszyła do schroniska
Doda pomaga zwierzętom w czasie siarczystych mrozów. Ruszyła do schroniska
Księżna Kate długo czekała na DECYZJĘ księcia Williama. Media miały używanie
Księżna Kate długo czekała na DECYZJĘ księcia Williama. Media miały używanie
Kim są rodzice Skolima? To oni stoją za jego sukcesem
Kim są rodzice Skolima? To oni stoją za jego sukcesem
"Nigdy nikogo nie oszukałem". Żurnalista broni się przed zarzutami, ale nie wszyscy mu wierzą
"Nigdy nikogo nie oszukałem". Żurnalista broni się przed zarzutami, ale nie wszyscy mu wierzą
Książulo testował pizzę za... 3,60 zł. "Jadłem GORSZE"
Książulo testował pizzę za... 3,60 zł. "Jadłem GORSZE"
Malik Montana ZREZYGNOWAŁ z używek. Dziś stawia na duchowość
Malik Montana ZREZYGNOWAŁ z używek. Dziś stawia na duchowość
Dorota Stalińska przed laty miała poważny wypadek. "Byłam workiem kości"
Dorota Stalińska przed laty miała poważny wypadek. "Byłam workiem kości"
Piotr Bałtroczyk wrzucił nowy post ze szpitala. "Bez tarczy nie powinni wpuszczać"
Piotr Bałtroczyk wrzucił nowy post ze szpitala. "Bez tarczy nie powinni wpuszczać"
Aneta Zając wyjawiła kulisy jej rozstania z Krawczykiem. Związek się sypał, gdy ona przebywała W SZPITALU
Aneta Zając wyjawiła kulisy jej rozstania z Krawczykiem. Związek się sypał, gdy ona przebywała W SZPITALU
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯