Wojewódzki uderza w Miszczaka. W tle inny gwiazdor. "Zatrudnił kogoś bez talentu"
Kuba Wojewódzki nie oszczędza gwiazd ani ważnych tuzów telewizji. Tym razem obrał za cel ataku Edwarda Miszczaka i Filipa Chajzera. Przypomnijmy, że młodszy Chajzer niedawno rozpoczął swoją pracę dla Polsatu.
Kuba Wojewódzki w ostatnim felietonie dla tygodnika "Polityka" ("Mea pulpa") rozliczył się z wieloma znanymi osobistościami polskiego show-biznesu. Oberwało się m.in. Edwardowi Miszczakowi, dyrektorowi programowemu Polsatu.
Marcin Miller o Kubie Wojewódzkim. Słabe jest to, że Wojewódzki usłyszał, nawet nie przeczytał, bo on ma to w du***"
ZOBACZ TEŻ: Kuba Wojewódzki rozkręcił kolejną aferę. Potężna fala krytyki po zaproszeniu Natalisy: "UPADEK"
Kuba Wojewódzki kontra Edward Miszczak
Wojewódzki w swoim felietonie zawarł krótką notkę. Napisał:
Edward Miszczak o Filipie Chajzerze: "On ma dwukrotny dotyk Bozi. Najpierw mu dała talent, a potem zabrała". To pierwszy raz w historii współczesnej telewizji, kiedy Edward zatrudnił kogoś bez talentu.
Nieformalny "król TVN" odniósł się w ten sposób do wcześniejszych działań Miszczaka, który powierzył Filipowi Chajzerowi posadę reportera w "halo tu polsat".
Dlaczego Edward Miszczak zatrudnił Filipa Chajzera?
Pod koniec marca portal Wirtualne Media opublikował analizę, wedle której angaż Filipa Chajzera w Polsacie nie jest przypadkowy. Podobno Edward Miszczak chce dzięki niemu przejąć widzów o poglądach prawicowych i antysystemowych.
Chajzer przyciąga młodych mężczyzn o poglądach prawicowych, którzy są zadziorni i którym nie przeszkadzają tego typu afery. Zresztą w przestrzeni publicznej jest tyle afer, że to już spowszedniało i nie budzi sprzeciwu społecznego – oceniła dla Wirtualnych Mediów prof. Krystyna Doktorowicz – ekspertka w dziedzinie komunikacji społecznej.