Wiktor Dyduła zaczynał NA ULICY. Musiał radzić sobie inaczej: "Występowałem do kotleta"

Wiktor Dyduła staje się bardziej rozpoznawalny wśród polskich słuchaczy. Mało kto wie jednak, że piosenkarz zaczynał... na ulicy. Jak wyznał, miało to swoje blaski i cienie.

Wiktor Dyduła zaczynał na ulicyWiktor Dyduła zaczynał na ulicy
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPiF

Kariera Wiktora Dyduły nabrała tempa po udziale w programie "The Voice of Poland", gdzie dotarł do finału. Choć nie zdobył głównej nagrody, talent i determinacja zaowocowały wydaniem jego debiutanckiej płyty "Pal licho!", która spotkała się z ciepłym przyjęciem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Iza Krzan o zaręczynach i ślubie. Jaki ma na nie pomysł? "Poprosiłam, żeby gdzieś miał schowany telefon"

Wiktor Dyduła o swoich początkach

Dyduła staje się coraz bardziej rozpoznawalny wśród polskiej publiczności, głównie dzięki przebojowi "Tam słońce, gdzie my". Co ciekawe, jego kariera muzyczna rozpoczęła się od... występów na ulicach Sopotu, gdzie grał dla przechodniów. Dorabiał sobie także jako kelner.

Granie na ulicy dawało mi radość. Najlepsi mogli z tego wyżyć. Niektórzy wyciągali bardzo dużo. Nie powiem ile, bo istnieje w tym temacie solidarność z muzykami ulicznymi. Grałem najczęściej w Sopocie na Monciaku. Z kolei w Gdańsku nie można było grać na ulicy, więc tam zazwyczaj występowałem w restauracjach do kotleta - wyznał w rozmowie z o2.

Wiktor przyznał, że czasami czuł się przygnębiony, gdy nikt nie zatrzymywał się, by posłuchać jego muzyki. Przywołał również sytuacje, gdy grał w restauracjach, gdzie jego występy mogły przeszkadzać gościom.

Dyduła wspomniał poruszający moment z przeszłości

Mimo to, Dyduła pamięta także piękne chwile. Jak np. ten moment, gdy w Sopocie mała dziewczynka zaczęła tańczyć do jego muzyki.

Pamiętam taki piękny moment, kiedy w Sopocie grałem. (...) Nagle zatrzymała się dziewczynka, która zaczęła tańczyć, bo mama jej pozwoliła. I tak chwilę tańczyliśmy i to było bardzo urocze - powiedział.
Wiktor Dyduła w "The Voice of Poland"
Wiktor Dyduła w "The Voice of Poland" © KAPiF
Źródło artykułu: JastrzabPost.pl
Wybrane dla Ciebie
Gala Mistrzów Sportu. Beata Kozidrak wyszła na scenę. Niedawno borykała się z problemami
Gala Mistrzów Sportu. Beata Kozidrak wyszła na scenę. Niedawno borykała się z problemami
Gala Mistrzów Sportu. Anna Lewandowska podzieliła internet. "Śliczna" kontra "MASAKRA"
Gala Mistrzów Sportu. Anna Lewandowska podzieliła internet. "Śliczna" kontra "MASAKRA"
Gala Mistrzów Sportu. Nagła WPADKA zjawiskowej Julii Szeremety. To mogło się źle skończyć [ZDJĘCIA]
Gala Mistrzów Sportu. Nagła WPADKA zjawiskowej Julii Szeremety. To mogło się źle skończyć [ZDJĘCIA]
Mąż Agnieszki Maciąg znienacka wyznał, że mieli kryzys. "Nie widywaliśmy się PRZEZ ROK"
Mąż Agnieszki Maciąg znienacka wyznał, że mieli kryzys. "Nie widywaliśmy się PRZEZ ROK"
Radosław Majdan miotał wulgaryzmami podczas ulicznej awantury. Gęsto się tłumaczy: "Zrobiłbym to JESZCZE RAZ"
Radosław Majdan miotał wulgaryzmami podczas ulicznej awantury. Gęsto się tłumaczy: "Zrobiłbym to JESZCZE RAZ"
Jennifer Lawrence na dobre rozsierdziła internautów. Poszło o oddanie psa rodzicom
Jennifer Lawrence na dobre rozsierdziła internautów. Poszło o oddanie psa rodzicom
Anna Lewandowska ujawniła wnętrza swojego warszawskiego lokum. Trudno się nie rozmarzyć [ZDJĘCIA]
Anna Lewandowska ujawniła wnętrza swojego warszawskiego lokum. Trudno się nie rozmarzyć [ZDJĘCIA]
Policja poszukuje byłego uczestnika "Kuchennych rewolucji". Wystawiono za nim dwa listy gończe
Policja poszukuje byłego uczestnika "Kuchennych rewolucji". Wystawiono za nim dwa listy gończe
Sandra Kubicka poruszyła temat rozstań. "Nie trzeba być na siłę razem"
Sandra Kubicka poruszyła temat rozstań. "Nie trzeba być na siłę razem"
Syn Justyny Steczkowskiej na starcie okłamał narzeczoną. "Przyznałem się na trzeciej randce"
Syn Justyny Steczkowskiej na starcie okłamał narzeczoną. "Przyznałem się na trzeciej randce"
Mąż Viki Gabor bardzo słabo MÓWI PO POLSKU. "Będzie musiała go ratować"
Mąż Viki Gabor bardzo słabo MÓWI PO POLSKU. "Będzie musiała go ratować"
Klaudia Halejcio szalała na sankach z córką. Przyjechała autem za pół MILIONA
Klaudia Halejcio szalała na sankach z córką. Przyjechała autem za pół MILIONA
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀