Krzysztof Ibisz swoją karierę w show-biznesie rozpoczął w wieku 20 lat. Od 1985 roku zdążył nieźle namieszać w mediach. Bez wątpienia jego największym sukcesem jest nieustanne bycie na topie, w zasadzie nie ma mocniejszego nazwiska na liście polskich prezenterów, którzy od lat błyszczą na piedestale. Prywatnie Ibisz miał dwie żony, z każdą z nich ma syna. Co jakiś czas gwiazdor chwali się swoimi przystojniakami w internecie, tym razem jednak poszedł o krok dalej i zabrał swoją najmłodszą pociechę do prowadzonego przez niego Tańca z gwiazdami.
Vincent zadebiutował na szklanym ekranie jako asystent sławnego ojca. Syn gwiazdora i Anny Nowak-Ibisz dumnie dzierżył srebrną walizkę wypełnioną pieniędzmi, które trafią w ręce jednego z głosujących w trakcie programu. Chłopiec na wielkiej scenie stanął w towarzystwie dwóch ślicznotek, okazuje się, że sam poprosił Krzysztofa o to, by towarzyszyły mu w trakcie występu:
Jak Vincent odnalazł się w nowej roli?
Nie mamy wątpliwości co do jednego – Krzysztof Ibisz za kilka lat spokojnie może odejść na emeryturę, a swoje miejsce oddać synowi, który spisał się na medal!