Tomasz Kammel poza pracą w telewizji zajmuje się szkoleniami z występów publicznych, a na Instagramie często dzieli się różnymi anegdotami ze swojego życia. W poniedziałek opowiedział o tym, co wydarzyło mu się lata temu na jednej z premier, którą moderował z Katarzyną Dowbor, a jedną z jej gwiazd była Krystyna Janda. Nie wszystko poszło po jego myśli, do czego publicznie przyznał się w sieci.
WIDEOMówi o ogromnej przemianie. "Tamten etap jest zamknięty"
Tomasz Kammel wspomniał wpadkę sprzed lat. Krystyna Janda była zażenowana
Tomasz Kammel poruszył temat wpadek, które mają przynieść lekcję. "Wpadki są po to, żeby nas czegoś nauczyć byleby ich na siłę nie wymazywać z życiorysu. Warto o nich mówić, śmiać się z nich – jeśli tylko się da – i wyciągać wnioski" – napisał. Wspominając niezręczne wydarzenia sprzed lat, podsumował:
Ta wpadka prawie zniszczyła moją karierę!
"Lata temu, jako początkujący dziennikarz, współprowadziłem premierę kinową. Moją partnerką na scenie była legenda – Katarzyna Dowbor. Ona błyszczała w blasku reflektorów, a ja... cóż, szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałem, jak się zachować, bo w tamtym momencie nie byłem w stanie doskoczyć do jej poziomu. Kasia całkowicie zdominowała scenę. Nie wiedziałem, jak się przebić. Czułem, że muszę zrobić coś spektakularnego, żeby ludzie w ogóle mnie zauważyli" – dodał.
ZOBACZ TEŻ: Tomasz Kammel z nagłym wpisem o odejściu z TVP. Grzmi o "dyletantach" i "nieudacznictwie"
Tomasz Kammel opisał, na jaki pomysł wpadł podczas premiery filmowej. Wspomniał:
W mojej głowie zrodził się "genialny" plan... Postanowiłem zabłysnąć cytatem z Szekspira, będącym motywem przewodnim filmu. Gdy Kasia w końcu spojrzała na mnie zachęcająco, wystrzeliłem nim jak z armaty. I wtedy... nastała absolutna, przerażająca cisza. Sala zamarła. Pomysł okazał się kompletną klapą. Cytat kompletnie nie pasował do sytuacji.
"Było tak źle, że siedząca obok mojego ówczesnego szefa Krystyna Janda zapytała go: Kim jest ten chłopiec? I to ten, który sugerował, że nie tylko ja miałem problemy, ale i ona, słuchając mnie" – skwitował. Dodał, że aktorka zadała pytanie "z zażenowaniem".
ZOBACZ TEŻ: Tomasz Kammel rzucił wyzwanie Kubie Wojewódzkiemu. "Rozpraw się ze mną i to raz na zawsze"
Tomasz Kammel wiele się nauczył dzięki wpadce sprzed lat
Tomasz Kammel podkreślił, że wyciągnął lekcję z dawnej wpadki. "Tamtego wieczora zrozumiałem coś, co zmieniło moje podejście do występów na kolejne 25 lat: W komunikacji mniej znaczy więcej. Gadanie na siłę, żeby tylko »zaistnieć«, to najprostsza droga do porażki" – napisał. Czas pokazał, że 55-latek się "wyrobił", a dziś pozostaje jednym z najpopularniejszych prezenterów i konferansjerów w Polsce.