Mąż Natalii Siwiec powiększył usta w telewizyjnym show? "Jest reklama, nie płacę! Oglądajcie"
Poprawianie urody powoli staje się normą w polskim show-biznesie. Jednym z najpopularniejszych zabiegów wśród gwiazd jest powiększanie ust, o których znane Polki powiedziały już chyba wszystko. Cały czas jednak niechętnie temat poruszają sławni panowie. Ostatnio na celowniku jednego z serwisów plotkarskich był Mariusz Raduszewski, bardziej znany jako mąż Natalii Siwiec.
Para została przyłapana przez paparazzi na zakupach w osiedlowym warzywniaku. Tym razem uwagi redaktorów nie skupiła tak bardzo nowa sukienka/torebka/buty/fryzura (niepotrzebne skreślić) Natalii, co "spuchnięte usta" Mariusza.
"Mąż" celebrytki, z którym nigdy nie wzięła legalnego ślubu w Polsce, jest byłym piłkarzem i ma własną firmę z branży kosmetycznej. Ich wspólną pasję do poprawek widać po twarzy Natalii. Sam Raduszewski także sporo się zmienił od debiutu w show biznesie u boku byłej Miss Euro. Zwłaszcza jego uszy - zauważa Pudelek
Długo nie czekaliśmy na komentarz Raduszewskiego, który udostępnił na Instagramie screen publikacji z całą serią hasztagów. Nie możemy odmówić mu kreatywności. Pewnie w grę w skojarzenia był niepokonany.
#NoWKońcuKtośZauważył?? @pudelek_pl ???? #MojeNowePiękneUsta???? #ABałemSięJużŻeBędęMusiałZapłacićWKlinice????#JestReklamaNiePłace??? #barter? #PolecamPanowieRóbcieUsta?? #LepiejUkładajaSięWDzióbek?? #TakieCzasy? #MiędzyUstamiABrzegiemPucharu???#PolecamBłyszczykiKylieJenner? #kyliejenner #kyliecosmetics #NaFotceKolorMatteLiquidLipstick CandyK??#CzujeSięSexy?? #doceniony??? #MojePięćMinut?#MojeUstaŻyjąSwoimŻyciem #TvnStyleŻycieBezWstydu???#oglądajcie?????? #caitlynjenner ?????
Z opisu wynikałoby, że Mariusz Raduszewski powiększył usta w programie TVN Style, jest z nich dumny, a dodatkowo darmowy zabieg odbył się w zamian za reklamę. Kończący komentarz hasztag #caitlynjenner wprawił internautów w zakłopotanie. Dlatego uspokajamy - mąż Siwiec nie poprawił swoich ust, nie wziął udziału w telewizyjnym show, ani też nie planuje rewolucji na miarę Cait. Uff...