TYLKO U NAS! Dziewczyna Allana Krupy już poznała Edytę Górniak. "Na moją NIEKORZYŚĆ" [WIDEO]
Karolina Motylewska porozmawiała z Allanem Krupą podczas jego wizyty na planie "Tańca z gwiazdami", gdzie pojawił się z nową partnerką. Syn Edyty Górniak nie tylko podkreślił, jak ważna jest dla niego ochrona prywatności tej relacji, ale też zdradził kulisy pierwszego spotkania ukochanej z jego mamą. — Partnerka się stresowała — przyznał.
Allan Krupa od kilku tygodni pojawia się publicznie z nową ukochaną, a ich wspólna obecność na widowni "Tańca z gwiazdami" tylko podkręciła zainteresowanie wybranką syna Edyty Górniak. Para siedziała razem w strefie VIP, trzymała się za ręce i wymieniała czułości, a fotoreporterzy uchwycili ich również w momencie, gdy opuszczali studio. Mimo to, dziewczyna stara się trzymać z daleka od blasku fleszy.
ZOBACZ TAKŻE: Allan Krupa zabrał NOWĄ DZIEWCZYNĘ na "Taniec z gwiazdami". Nie pozowali do wspólnych zdjęć
Allan Krupa chroni swoją relację przed światem showbiznesu
W rozmowie z naszą reporterką, Karoliną Motylewską, Allan przyznał, że to nie przypadek, że jego partnerka pozostaje w dużej mierze anonimowa.
My po prostu bardzo szanujemy prywatność naszego związku. Żyjemy przekonaniem, że czego się nie widzi, to trudniej popsuć. Bardzo się kochamy. Moja partnerka nie jest osobą publiczną i po prostu jest z dala od tego świata. Nasza miłość jest prywatną sprawą i nie potrzebujemy się z tym obnosić — powiedział.
Zapytany o pierwsze spotkanie ukochanej z Edytą Górniak, Allan tylko się uśmiechnął.
Partnerka się stresowała, ale generalnie wyszło na dobre, bo (na moją niekorzyść) bardzo się zaprzyjaźniły — zdradził.
Rozstanie Allana Krupy i Nicol Pniewskiej wywołało burzę
Zanim Allan Krupa pojawił się u boku nowej partnerki, był związany z Nicol Pniewską. Para rozstała się w 2025 roku, a finał relacji szybko przerodził się w medialną burzę. To właśnie ojciec Nicol, Bart Pniewski, który jednocześnie pełnił funkcję menedżera Allana, jako pierwszy potwierdził rozstanie, dorzucając przy tym szpilę w stronę Edyty Górniak, sugerując, że "jeśli jego mama nie zepsuje relacji, wszystko będzie dobrze".
Edyta Górniak nie pozostała dłużna. Publicznie odpowiedziała na insynuacje, zarzucając ojcu Nicol, że naraził młodych na dodatkowy stres i dolał oliwy do ognia. Sama Nicol również zabrała głos. W wywiadach podkreślała, że to ona podjęła decyzję o rozstaniu, bo "nie byli do siebie podobni", a sytuację miały dodatkowo komplikować napięcia z Edytą.