Tomasz Oświeciński o zwolnieniu z "M jak Miłość". Wyleciał z powodu Barbary Kurdej-Szatan
Tomasz Oświeciński był gościem najnowszego odcinka podcastu "WojewódzkiKędzierski". Aktor pierwszy raz tak szczerze opowiedział o powodach odejścia z kultowej produkcji TVP. Jak twierdzi, jego postać uśmiercono, a jego zwolniono, ponieważ stanął w obronie koleżanki z planu.
Źródło zdjęć: © KAPIF