Mało kto wie, że były partner Michaela, Kenny Goss był ojcem chrzestnym córki Geri Halliwell ze Spice Girls. George zadbał o to, aby część majątku trafiła właśnie do niej. Mała Bluebell Madonna Halliwell niedawno skończyła 10 lat, a już ma szansę odziedziczyć fortunę. Po śmierci muzyka Ginger Spice opublikowała taki wpis:
Pieniądze mają otrzymać też siostry artysty - Melanie and Yioda, jego partner Fadi Fawaz i kuzyn Andros, którego dwoje dzieci było chrześniakami Michaela.
Część kwoty zapewne otrzymają też organizacje, które artysta wspomagał co jakiś czas - Terrance Higgins Trust, Childline and Macmillan Cancer Support.
George posiadał nieruchomości na całym świecie. Te znane mediom to dom w Oxfordshire (w którym zmarł) wart 5 milionów funtów, rezydencja w Londynie, nieruchomość w Los Angeles, na Cyprze czy dom na plaży w Sydney.
Musimy przyznać, że majątek piosenkarza jest bardzo imponujący. Teraz dopiero widać, że pieniędzmi zarządzał z głową. Nie dość, że regularnie udzielał się charytatywnie to jeszcze inwestował (głównie w sztukę) i nie trwonił ogromnej fortuny jaką zarabiał.