Pierwsze kroki na ekranie Helena Englert stawiała bardzo wcześnie.Jako dwulatka wystąpiła w filmie "Superprodukcja" w reżyserii Juliusza Machulskiego. Później stopniowo budowała doświadczenie, przechodząc od dziecięcych epizodów do coraz bardziej rozpoznawalnych ról.
WIDEOHelena Englert o swoim udziale w "Tańcu z gwiazdami"
Helena Englert dała się poznać dzięki serialom
Jednym z wyraźniejszych punktów w jej filmografii była rola Kasi w filmie "Układ zamknięty" Ryszarda Bugajskiego. To właśnie na tym etapie Helena Englert zaczęła regularnie pojawiać się w produkcjach telewizyjnych. Widzowie mogli oglądać ją w serialach takich jak "Barwy szczęścia" (Angela Kowalska) i "Diagnoza" (Patrycja Krynicka).
Głośnym momentem jej dotychczasowej kariery był występ w filmie "Pokusa" u boku Piotra Stramowskiego. Ze względu na odważne sceny film narobił trochę szumu. W świetle medialnej aferki głos zabrała matka celebrytki, Beata Ścibakówna.
Takie sceny są w prawie każdym polskim filmie. To nic wyjątkowego. Nie robiłabym z tego specjalnej sensacji. Tylko od operatora i reżysera zależy, czy te trudne sceny będą pięknie pokazane... Mam nadzieję, że w filmie "Pokusa" nie chodzi tylko o to, by szokować widzów - powiedziała.
Jeszcze głośniejsze natomiast było obsadzenie jej w roli Ofelii w ramach spektaklu "Hamlet", wystawianego na deskach Teatru Narodowego. Pojawiły się poważne zarzuty o nepotyzm, jako że dyrektorem artystycznym instytucji jest ojciec Heleny, Jan Englert.
Tak naprawdę ja nie mam kontrargumentów, bo to jest nepotyzm. Ale z drugiej strony mam być może ostatnią możliwość, żeby pracować z tatą - tłumaczyła.
Helena Englert rozwija karierę muzyczną
Rok 2024 był dla niej momentem domknięcia edukacyjnego etapu: ukończyła Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Jeszcze przed ukończeniem studiów aktorskich Englert zaczęła równolegle rozwijać działalność muzyczną. Występuje pod pseudonimem Hela i zdążyła wydać już kilka singli. Zaśpiewała na Open'erze, a następnie pojawiła się w programie Męskiego Grania. Te występy przyniosły jednak potężną falę krytyki. Sporo internautów twierdzi, że Helenie udało się tak szybko rozkręcić na scenie dzięki znanym rodzicom.
Staram się pochodzić do tego z dystansem, ale też pewnego rodzaju uważnością. Bo myślę, że ludziom tak naprawdę chodzi o to, żeby zostali zauważeni, zrozumiani, że istnieje niesprawiedliwość na tym świecie. A ja jestem jedynie przykładem tego - odpowiedziała na negatywne komentarze w rozmowie z RMF FM.
Już wkrótce zobaczymy ją na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Jak myślicie, da sobie radę?
ZOBACZ TEŻ: Helena Englert zadebiutowała na Open'erze. Natychmiast zawrzało: "Przez przypadek się tam znalazła" [WIDEO]