Helena Englert obrywa zewsząd od Polaków. Odpowiedziała: "Apeluję do WSZYSTKICH"
Helena Englert, występująca muzycznie jako Hela, odniosła się do krytycznych komentarzy, które pojawiły się po informacji o jej udziale w festiwalu Open'er. W rozmowie w Radiu RDC podkreśliła, że potrafi radzić sobie z ocenami i ma jedno nietypowe życzenie do osób, które stają w jej obronie.
Helena Englert znalazła się w centrum internetowej dyskusji po ogłoszeniu line-upu festiwalu Open'er, na którym ma wystąpić na mniejszej scenie. Część komentarzy dotyczy nie tylko jej muzycznych planów, ale też znanego nazwiska i rodzinnych powiązań.
Wiśniewscy spotkali się na rozprawie rozwodowej. Mieli grobowe miny
Helena Englert mierzy się z krytyką
W najnowszym wywiadzie artystka została zapytana o nieprzychylne wpisy pod jej adresem. Nie komentowała wprost bieżącej dyskusji związanej z Open'erem, ale mówiła o samym mechanizmie mierzenia się z oceną.
Mam to szczęście, że mam fantastyczną siatkę wsparcia. Wydaje mi się, że krytyka jest bardzo niską ceną, którą płacę za pracę, którą wykonuję. Wykonując ją, narażam się na ocenę i na opinie, i muszę się z tym liczyć. Wiem, że nie każdy mnie polubi - powiedziała.
Dodała też porównanie do codziennego obgadywania:
Czy to jest miłe? Nie. Czy da się tego uniknąć? Nie. Można po prostu wybrać, czy się tym przejmujemy, czy się tym nie przejmujemy.
Helena Englert "apeluje do wszystkich"
Najmocniejszy fragment jej wypowiedzi dotyczył reakcji osób, które próbują ją publicznie bronić. Englert podkreśliła, że ma narzędzia, by radzić sobie z krytyką.
Najbardziej jest mi przykro, kiedy ludzie mnie próbują bronić, bo myślę sobie: "Mam narzędzia do tego, żeby sobie z tym poradzić, i liczę na to, że wy też je macie, ale nie wiem tego". Apeluję do wszystkich. Bardzo dziękuję za wsparcie, ale naprawdę nie trzeba mnie bronić - podsumowała.