Skolim narzeka na polską biurokrację. "Byśmy żyli jak w Norwegii"

Skolim rozwija swój biznes paliwowy, ale duże trudności sprawia mu cała związana z tym "papierologia", o czym powiedział w nowym wywiadzie. – Planuję rozwój, aczkolwiek myślałem, że jest to łatwiejsze – przyznał, zapytany o plany otwarcia stacji benzynowej w województwie mazowieckim.

SkolimSkolim
Źródło zdjęć: © Instagram@skolim__
Sergiusz Królak

Konrad "Skolim" Skolimowski w 2025 r. zaczął działać w branży paliwowej, otwierając swoją pierwszą stację benzynową w Czeremsze. Niedawno ogłosił, że kupił kolejne sześć obiektów, które wkrótce otworzy dla kierowców. Zapytany o szanse uruchomienia stacji paliw w województwie mazowieckim, "Król Latino" zaczął mówić o problemach.


WIDEO
Totalna strata pieniędzy? Sprawdziliśmy produkty Skolima

Skolim: "Gdyby Polska była otwarta na rozwój, to byśmy żyli jak w Norwegii"

Skolim kilkanaście dni temu gościł w studiu radia Vox FM, w którym został zapytany o swój biznes paliwowy. Wyraził chęć otwarcia stacji benzynowej w województwie mazowieckim, po czym wskazał, że mierzy się z różnymi trudnościami. Wyznał:

Planuję rozwój, aczkolwiek myślałem, że jest to troszeczkę łatwiejsze. Pozwolenia, nie pozwolenia. Gdyby w naszym kraju to wszystko było prostsze i mniej skomplikowane... Nie mówię, żeby było łatwiej, ale żeby to wszystko było czytelne i zrozumiałe, a przede wszystkim żeby państwo było otwarte na rozwój obywatela, to byśmy żyli jak w Norwegii czy Liechtensteinie.
Skolim
Skolim rozszerza swoje imperium paliwowe © Instagram@voxfmpl
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!