Taco Hemingway w obiektywie Igi Lis. To pierwsze prywatne zdjęcie od lat, jakie raper wrzucił do sieci
Taco Hemingway i Iga Lis spotykają się już od dawna. Początkowo nie komentowali swojej relacji, później przestali się ukrywać, chociaż wciąż unikają rozgłosu i wolą zachować prywatność dla siebie. Bardzo rzadko w mediach społecznościowych pojawiają się ich wspólne zdjęcia. Tak samo nieczęsto możemy oglądać osobiste fotografie rapera. Ostatnie takie pojawiło się w 2017 roku. To kadry z koncertu.
Dzisiaj jednak Filip uszczęśliwił obserwujących. Pojawiła się fotka prosto z domowych pieleszy, wykonana przez Igę.
Taco Hemingway w obiektywie Igi Lis
Taco Hemingway, a właściwie Filip Szcześniak, to jeden z najlepiej sprzedających się polskich raperów. Sprzedał w Polsce ponad 300 tys. płyt, co jest ogromnym sukcesem. Największy sukces osiągnął wspólny album z Quebonafide, pt. Soma 0,5 mg. Jego albumy wielokrotnie zdobywały status platynowych, złotych oraz diamentowych płyt. Stworzył takie przeboje jak 6 zer, Następna stacja, Deszcz na betonie, Nostalgia, Tamagotchi czy Fiji, a wszystkie te utwory trafiały na listy przebojów w polskich radiach.
Pomimo ogromnej popularności Taco mało udziela się medialnie, stosunkowo rzadko udziela wywiadów, nie występuje w reklamach, a jego social media zdominowały okładki płyt.
Prywatnie tworzy związek z Igą Lis. Unikają rozgłosu, choć fani chętnie zajrzeliby głębiej w ich relację. To, że jest poważna i głęboka potwierdza nie tylko czas - bo już długo są razem, ale też zdjęcia robione im przez paparazzi, a przede wszytskim słowa Filipa o ukochanej.
Gdy już osiągnąłem pewien stopień popularności, niemal w ogóle przestałem opuszczać mieszkanie. Od jakiegoś czasu jednak staram się zmieniać moje nawyki, w czym bardzo pomaga mi dziewczyna - powiedziała w wywiadzie.
Fani zapamiętali też jego romantyczne słowa, skierowane wprost do Igi, po koncercie z Dawidem Podsiadło.
Igi, kochanie, gdziekolwiek jesteś - ledwie żyję, zaraz będę! - powiedział wyczerpany muzykowanim.
Dzisiaj Filip uchylił rąbka prywatności i opublikował pierwsze od 2017 roku prywatne zdjęcie. Zrobiła mu je Iga, która sfotografowała go, gdy przeglądał wiadomości.
kiedy scrolluje sobie dmy i dostaje info, że już lipiec... fot. @iga_lis - napisał.
Pod fotografią pojawiły się entuzjastyczne komentarze. Fani wykorzystali fakt, że opublikował takie zdjęcie i dopytują o kolejną płytę. Niektórzy nawet myśleli, że to już...
- Az sprawdzilam yt czy nic nie ma XD...
- serce mi stanęło.
- "Wydam parę płyt w lipcu" - piszą
Mimo że Taco wdał się w rozmowy z internautami, to nie zdradził, czy będzie płyta.