Po burzliwych wydarzeniach ostatnich dni, dziennikarz postanowił odpocząć. Na cel swojej sylwestrowej wycieczki wybrał Juratę. Na swoim Facebooku pochwalił się zdjęciem z drogi nad polskie morze. Fotografię podpisał następująco:
Kilka godzin później Chajzer dodał kolejne zdjęcie. Widzimy na nim jedynie kieliszek. Pod fotografią dziennikarz podziękował swoim wielbicielom za wsparcie w 2015 roku:
Jesteśmy pewni, że następnych 12 miesięcy pozwoli Filipowi odżyć na nowo. Przy takim wsparciu swoich fanów na pewno wszystko stanie się łatwiejsze.