Skolim od kilku lat mocno polaryzuje Polaków: jedni zasłuchują się w jego latynoskich przebojach, chętnie kupują jego gadżety i zajadają się kiełbasami sygnowanymi jego wizerunkiem, a drudzy krytykują go za śpiewanie z playbacku, wyskakiwanie z lodówki i tworzenie miernej muzyki. 29-latek ostatnio udzielił wywiadu Danielowi Nawrockiemu, w którym został zapytany o swoich hejterów.
Skolim od lat cierpi na bezsenność. Jak na co dzień sobie z tym radzi?
Skolim reaguje na działania hejterów. Mówi o "nieuczciwych konkurencjach"
Skolim zapewnił syna prezydenta Karola Nawrockiego, że stara się "nie oceniać ludzi", nawet tych, którzy krytykują go w sieci. Następnie zaczął wyliczać:
Od kiedy zdałem sobie sprawę, że są pewnego rodzaju manipulacje i nieuczciwe konkurencje... Że każdą sytuację można przedstawić jako fajną, ciekawą lub w jakiś agresywny sposób... Działa konkurencja, wytwórnie. Kiedyś przeczytałem, że w internecie jest ruch botów. I politycy, i muzycy, i aktorzy się z tym spotykają.
Skolim zauważył też, że "hejt napędza hejt". "Jak zobaczysz dwa, trzy negatywne komentarze, to to działa na twoją podświadomość. Jak ktoś zapoczątkuje hejt, to ludzie nagle do tego dołączają" – dodał piosenkarz znany z hitu "Wyglądasz idealnie". Kończąc wątek internetowego hejtu, zaznaczył:
Nigdy się nad tym dłużej nie zastanawiałem. Staram się tym nie przejmować i wiem, że to jest część życia. Wolę zrzucać to na armie botów i pracowników sąsiednich wytwórni niż na to, że człowiek jest w stanie napisać coś głupiego.