Ostatnio w szpitalnej windzie kiedy wyszła z radioterapii spotkała ją niemiła sytuacja.
Jechaliśmy właśnie windą, kiedy jakaś kobieta spytała mnie, jak się czuję. Odpowiedziałam, że właśnie miałam radioterapię i jestem wykończona. Dziewczyna natychmiast odskoczyła, tak daleko, jak tylko było to możliwe
To jednak nie był koniec nieprzyjemności, bo dziewczyna przez dalszy czas jazdy w windzie dziwnie się zachowywała.
Podczas jazdy przez kolejne 3 piętra, wyglądała na totalnie przerażoną. Przypominam: 1. Nie zarazisz się tym 2. Fale radiowe nie przepłyną ze mnie na Ciebie
Musimy przyznać, że to bardzo niemiła sytuacja. Dobrze, że Shannen publicznie uświadamia ludzi i obserwatorów na Instagramie.
Trzymamy kciuki za jej walkę z chorobą i życzymy dużo zdrowia!