"Wyjdzie na scenę i umrze". Sebastian Karpiel-Bułecka walczył z podstępną chorobą. Opowiedział o schorzeniu, które rujnowało mu życie
Sebastian Karpiel-Bułecka od wielu lat jest szczęśliwym mężem Pauliny Krupińskiej. Zakochani pobrali się w 2018 roku a uroczystość urządzili w prawdziwie góralskim stylu. Wszystko udało im się zorganizować z dala od blasku fleszy.
O tym, że są już po ślubie Miss Polonia i muzyk poinformowali, gdy było już po wszystkim, a związek został sformalizowany. W social mediach pokazali zdjęcie, na którym pochwalili się obrączkami. Podczas ceremonii towarzyszyły im także dzieci. Ich córeczka Antonina ma już 7 lat, a jej młodszy brat Jędrek w maju świętował 5. urodziny.
Zakochani od wielu lat dzielą absorbującą karierę w show-biznesie pomiędzy udane życie rodzinne. Małżonkowie ostatnio sporo czasu spędzają w Warszawie ze względu na pracę, ale gdy tylko mają przerwę natychmiast uciekają w ukochane góry, gdzie mają piękny dom.
Sebastian i Paulina rzadko pokazują się razem na branżowych imprezach, co powoduje liczne plotki o kryzysie w ich małżeństwie. Ostatnio w rozmowie z Jastrząb Post muzyk odniósł się do tych plotek.
My wiemy jak jest w naszym domu. Jest nam dobrze, żyjemy w spokoju i oby tak było dalej.
Sebastian Karpiel-Bułecka o walce z chorobą
Sebastian od wielu lat występuje na scenie. Serca fanów podbił razem z zespołem Zakopower, który łączy ze sobą pop i góralskie brzmienia. Ten nurt fantastycznie przyjął się wśród Polaków i grupa nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony słuchaczy. Okazuje się jednak, że spora popularność może też sprawiać nie lada problemy.
Wokalista jakiś czas temu wziął udział w kampanii promującej dbanie o swoje zdrowie psychiczne. Jest mu to bardzo bliski temat, ponieważ sam borykał się z podobnymi problemami. Przez pewien czas każde kolejne wyjście na scenę było dla niego koszmarem.
"Zaburzenia psychiczne" to nie tylko depresja, to także np. nerwica lękowa, z którą sam się zmagałem. Dla osób zdrowych są to często tematy abstrakcyjne, widzą faceta, który ma żonę, dzieci, w miarę dobrze wygląda i nagle ktoś taki mówi, że ma lęki, że tak, jak to było w moim przypadku, boi się, że wyjdzie na scenę i umrze - mówił w podcaście "Wprost o kulturze".
Mąż Pauliny Krupińskiej bardzo rzadki mówi o życiu prywatnym w wywiadach, dlatego tym bardziej jego słowa dotyczące zmagań z chorobą mogą być dowodem na to, że podchodzi do tematu zdrowia psychicznego niezwykle poważnie.