Gwiazda nie popisała się. Zamiast George'a Michaela pożegnała... Teraz się tłumaczy z głupiej wpadki
Sarah Michelle Gellar to znana wszystkim odtwórczyni głównej roli w serialu Buffy: Postrach wampirów. Aktorka postanowiła dołączyć do grona gwiazd, które wyraziły smutek po nieoczekiwanej śmierci George'a Michaela. Swoim wpisem zasłużyła na osobny artykuł.
Gellar umieściła na oficjalnym profilu na Twitterze kontrowersyjny wpis zawierający linijkę z jednej z najbardziej znanych piosenek artysty. Z tą różnicą, że nie była to piosenka Michaela, tylko zespołu Culture Club, którego liderem jest Boy George (Do You Really Want To Hurt Me)...
"Do you really want to hurt me? I guess you do 2016" #ripboygeorge - napisała gwiazda
Fani od razu zauważyli pomyłkę. Po krótkim czasie aktorka wystosowała przeprosiny.
Jestem tak samo smutno mimo oczywistej pomyłki. #ripgeorgemichaelPS: Tak, odróżniam tych dwóch artystów. Źle usłyszałam imię. Moje intencje nie miały być krzywdzące - dodała w przepraszającym wpisie gwiazda
Boy George'owi życzymy 100 lat. Niech nam śpiewa jak najdłużej.