Osy okazują się największym przeciwnikiem Roberta! Ukąszony już 7razy ciągle wraca niestrudzenie na trasę! Ciało reaguje opuchlizną, ale jego mental pozostaje silny!!! – napisali w sieci współpracownicy sportowca.
W czwartek przekazali jeszcze fatalniejsze wieści!
Robert Karaś musiał przerwać wyścig! Dlaczego?
Jego ekipa dodała zdjęcie, na którym widać go, gdy siedzi w ambulansie.
Przykro nam poinformować o przerwaniu wyścigu Roberta. Po 38km pływania, 1800km na rowerze i 65km biegu lekarze zakazali kontynuowania wyścigu w obawie o życie! Był na granicy, a to wiąże się z ryzykiem… - podano w opisie ujęcia.
Jak się okazuje, ból po operacji, którą przeszedł kilka tygodni był tak wielki, że nasz rodak nie był w stanie kontynuować udziału w mistrzostwach.
Ból po operacji, którą odbył tylko 3tyg. temu okazał się nie do zniesienia nawet dla Niego! Dziękujemy za te emocje, wrócimy jeszcze silniejsi!
Pod materiałem zaroiło się od głosów wsparcia.
- DZIĘKUJEMY i tak to wygrałeś - napisała Małgorzata Rozenek.
- I tak wielki szacun - Agnieszka Radwańska.
- Dziękujemy za niesamowite emocje!
- Dla nas i tak wygrałeś!
- Wielki szacunek za wytrwałość. Dziękujemy Mistrzu.
- Wow. Niesamowity wyczyn. Gratulacje!!!!
- Nie ma szans na powrót? I tak ma z 24h przewagi.
- Brawo Robert. Jesteś Wielki!!! Wrócisz silniejszy. Dziękuję Ci za te emocje. Ogromny szacunek i podziw.
Jastrząb Post również gratuluje Robertowi i dziękuje ma za jego wysiłek.