Reprezentacja polski już w samolocie! W jakich nastrojach są biało-czerwoni?
O Mistrzostwach Europy 2016 Polacy nie zapomną nigdy. Biało-czerwoni zaprezentowali podczas pięciu meczów grę na najwyższym poziomie. Drużyna Adama Nawałki ma na swoim koncie trzy zwycięskie mecze: z Irlandią Północną, Ukrainą i Szwajcarią oraz remis z Niemcami. Wczoraj po raz piąty udowodnili, że ich obecność w ćwierćfinale EURO 2016 nie jest przypadkowa. Niestety podczas rzutów karnych szczęście stanęło po stronie Portugalii. Tylko jedna obroniona piłka Kuby Błaszczykowskiego sprawiła, że Polacy nie awansowali do półfinału mistrzostw.
Nie zmienia to jednak faktu, że kibice są wdzięczni polskim zawodnikom za tak niesamowite emocje i wysoki poziom gry. W końcu to dzięki takim piłkarzom, jak Kuba Błaszczykowski, Arkadiusz Milik, czy też Michał Pazdan udało się dotrzeć tak daleko.
Tymczasem biało-czerwoni są właśnie w samolocie, który powoli dolatuje do Warszawy. Planowany czas lądowaniu na Okęciu to godzina 15.00 Być może drużyna Adama Nawałki jest już nawet na miejscu. W Warszawie czekają na nich kibice, którzy zapowiedzieli niespodziankę:
ZRÓBMY HAŁAS! Przynieście transparenty powitalne! NIECH WIEDZĄ, ŻE ICH WSPIEAMY! Zawsze.#witamybohaterow
Na Instagramie Artura Boruca pojawiło się nawet zdjęcie prosto z samolotu. Na fotografii towarzyszy mu żona, Sara. Wygląda na to, że nastrój bramkarza nie jest tak zły, jak mogło się wydawać. A może to tylko dobra mina do złej gry?
Czas wracać, do zobaczenia - napisał
Tej drużynie należą się naprawdę gromkie brawa. Dziękujemy!