Radosław Majdan uderzył w krytyków WOŚP: "Daliście się zmanipulować"
Radosław Majdan podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odniósł się do krytyki, jaka spada na zaangażowanych w tę inicjatywę celebrytów. Zwrócił uwagę na kwestię autentyczności działań oraz brak sensu w przejmowaniu się negatywnymi komentarzami. - Daliście się zmanipulować - ocenił surowo.
Radosław Majdan, którego obecność na warszawskim finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przyciągnęła uwagę wielu osób, stanowczo zareagował na krytykę wobec ludzi wspierających tę charytatywną inicjatywę. Podczas udzielonego wywiadu mąż Małgorzaty Rozenek podkreślił, że autentyczność i serce są kluczowe w działaniach na rzecz innych.
Radosław Majdan o nowej inwestycji w Kołobrzegu i problemach z domem. "To jest jakiś absurd"
Radosław Majdan o krytyce osób zaangażowanych w poziom WOŚP
Radosław Majdan w rozmowie z reporterem Kozaczka zaznaczył, że nie warto przywiązywać wagi do opinii osób, które nie znają osobiście zaangażowanych w pomoc. Jak stwierdził, niezależnie od włożonego wkładu, każda cegiełka dodana do inicjatywy jest cenna i powinna być powodem do dumy. - Myślę, że każdy, kto się w to angażuje, nie może, że tak powiem, sugerować się opinią innych. Masz serce i rób to, co ci podpowiada serce, a twoje serce podpowiada ci, żeby tu być, żeby pomagać. I jeżeli włożysz jak najmniejszą nawet cegiełkę, ale włożysz, do tej wielkiej inicjatywy, to bądź dumny, ciesz się, bo pomagasz - tłumaczył.
ZOBACZ TAKŻE: "Moje dzieci zostały URATOWANE dzięki sprzętowi z serduszkiem". Te gwiazdy wiele zawdzięczają WOŚP
Radosław Majdan zwrócił się do krytyków WOŚP. Nie gryzł się w język
Radosław Majdan w wywiadzie postanowił zwrócić się bezpośrednio do osób, które krytykują WOŚP i osoby zaangażowane w akcję. - Daliście się zmanipulować, daliście się wykorzystać, daliście swojej ciemnej stronie wziąć górę i doszukujecie się w fantastycznym wydarzeniu czegoś złego. Coś z wami jest nie tak, naprawdę. I to jest przykre i myślę, że tacy ludzie powinni się, nie wiem, czy nad sobą zastanowić, czy to jest dobre słowo, ale może powinni pomóc sobie wyjść z tego emocjonalnego mroku, bo inaczej tego nazwać nie mogę - ocenił ostro.