Tymczasem są przecieki i wielu ludzi jest przekonanych, że nasz kraj będzie reprezentował Rafał Brzozowski, który już w 2017 roku prawie reprezentował nasz kraj w Kijowie. Na ten temat wypowiedziała się z reporterką Jastrząb Post także Edyta Górniak. Zdradziła, że już wysłuchała utworu.
Skomentowała również plotki o wyborze Rafała Brzozowskiego na Eurowizję.
Tymczasem w środę, podczas Pytania na śniadanie, widzowie zamarli. Już myśleli, że w kąciku eurowizyjnym, Mateusz Szymkowiak potwierdzi doniesienia, ale wydarzyło się coś nieoczekiwanego.
Wpadka w Pytaniu na śniadanie. Co się wydarzyło?
W środę rano w Pytanie na śniadanie w kąciku eurowizyjnym Mateusz Szymkowiak poinformował, że 26 państw już wybrało swoich reprezentantów na Eurowizję 2021. Widzowie zamarli w oczekiwaniu, że być może zdradzi także jakieś informacje na temat tego, kogo TVP wyśle do Holandii, ale dalsze przekazywanie ciekawostek przerwano, bo… w studiu śniadaniówki przypalały się kotlety.
Cierpliwość fanów festiwalu w tym roku jest wystawiona na próbę. W czwartek rano kolejna porcja wiadomości na temat Eurowizji i być może kolejne wskazówki co do tego, kto pojedzie z Warszawy do Rotterdamu, zostaną przekazane. Jeśli nie, to pozostanie nam czekać do 12 marca.