Po burzliwej rozprawie rozwodowej Pola Wiśniewska postanowiła zaczerpnąć oddechu i na chwilę odciąć się od stresu. Wzięła czwórkę dzieci i wyjechała nad polskie morze, wracając do miejsca, które dobrze znają z poprzednich wakacji. W sieci podzieliła się nagraniem, na którym widać, jak jej dzieci bawią się w hotelowym pokoju — uroczy, spokojny i rodzinny moment po trudnych tygodniach.
Michał Wiśniewski zabrał głos po rozprawie rozwodowej. "Sąd wysłał nas na mediacje"
Pola Wiśniewska wybiera sprawdzone miejsce nad morzem
W rozmowie z "Faktem" Pola opowiedziała, dlaczego wybrała właśnie to miejsce. Podkreśliła, że to dla niej bezpieczna, sprawdzona przestrzeń, w której wszyscy mogą poczuć się swobodnie.
Tegoroczne wakacje spędzam na wybrzeżu. Wróciłam z dziećmi dokładnie w to samo miejsce, co rok temu. Jestem sama z czwórką dzieci i wróciliśmy tu nie tylko ze względu na piękną plażę i wspomnienia, ale przede wszystkim ze względu na życzliwych ludzi — mówiła.
ZOBACZ TAKŻE: Pola Wiśniewska o kontakcie z Michałem po rozwodzie
Pola Wiśniewska ocenia koszty wyjazdu z dziećmi
Pola nie ukrywa, że tegoroczne wakacje mocno uderzają po kieszeni. Dodała, że za granicą wcale nie musi być taniej.
Jeśli chodzi o ceny, to tak, mam wrażenie, że w Polsce rzeczywiście jest drożej niż jeszcze dwa lata temu. Nie powiedziałabym jednak, że za granicą zawsze jest taniej. Wszystko zależy od kierunku i stylu podróżowania. Faktem jest natomiast, że ceny nad polskim morzem potrafią zaskoczyć, zwłaszcza jeśli ktoś wyjeżdża z większą rodziną, tak jak ja — dodała.
Tymczasem Michał Wiśniewski żartuje z własnych kontrowersji
A co słychać u Michała Wiśniewskiego? Gwiazdor ma obecnie wyjątkowo intensywny sezon koncertowy i niemal każdy weekend spędza na plenerowych występach w całej Polsce. Równolegle wraz z zespołem Ich Troje zapowiedział dużą, akustyczną trasę. Coraz częściej komentuje też hejt, który spływa na niego po piątym rozwodzie i rozprawach sądowych.
Przede wszystkim jestem, co jest najbardziej obraźliwe, piosenkarzem. W drugiej kolejności jestem oszustem, niestety, uniewinnionym, ale jednak oszustem. Jestem przede wszystkim bawidamkiem ze względu na to, że obecnie rozwodzę się po raz piąty. No i najbardziej chyba dumny jestem z tego, że jestem dzieciorobem, i to wcale nie ze względu na świadczenia, które temu przysługują, tylko po prostu, że to są moje największe przeboje — mówił podczas Kongresu Zero.