Jej praca została bardzo szybko doceniona przez kolegę z pracy Kingi Rusin. Piotr Kraśko dodał na swoim Twitterze wpis, w którym pochwala Polę oraz wyraża głębokie nadzieje, że to ona wytyczy nowe szlaki w dziennikarstwie sportowym.
Wpis Piotra Kraśko na temat Poli Lis stał się okazją do wyrażania krytyki na temat "załatwiania pracy". Internauci źle ocenili nową pracę córki Tomasza Lisa. Wobec znanego ojca podnosi się zarzut nepotyzmu. Pola miała dostać pracę tylko dzięki wpływom Lisa. Samej zainteresowanej wytyka się, że jej teksty są miałkie i jest to zlepek słów tworzący papkę.
Jednak są też pozytywne komentarze, które z pewnością budują młodą dziennikarkę.
To na pewno nie jest miłe usłyszeć takie słowa na początku swojej kariery.