Wszystko wskazuje na to, że decyzja o rozstaniu była w pełni przemyślana przed obie strony. Dowód? Jastrząb Post dotarł do zdjęć Piotra Adamczyka w towarzystwie pięknej blondynki.
Paparazzo spotkał parę późnym wieczorem, gdy spędzała ze sobą miłe chwile. Oboje spacerowali po warszawskim Starym Mieście, a potem udali się na kolację do restauracji w hotelu Bristol. Po spędzonych kilku godzinach na rozmowach przy ciepłej herbacie, które wyraźnie rozbawiły gwiazdora, oboje wsiedli do białego luksusowego SUV-a, którym razem odjechali.
Czyżby Piotr Adamczyk znalazł tę jedyną, z która ułoży sobie resztę życia? A może to tylko serdeczna koleżanka? W końcu aktor uchodzi za dżentelmena, który wszystkie kobiety traktuje w ten sam, wielce szarmancki, sposób.
Niestety ze względu na obowiązujące w Polsce prawo ochrony wizerunku nie możemy odsłonić twarzy towarzyszki Piotra Adamczyka, ale uwierzcie nam na słowo - pasują do siebie jak ulał :)