Marianna Schreiber po zakończeniu swoich burzliwych relacji z Przemysławem Czarneckim i Piotrem Korczarowskim związała się z młodszym o 10 lat Szymonem Lewandowskim. Coraz częściej pokazuje się publicznie z komentatorem politycznym, choć jeszcze niedawno zapowiadała, że – nauczona doświadczeniem – nie będzie afiszować się obecnym związkiem w sieci. Teraz się z tego wytłumaczyła.
WIDEOOburzona Marianna Schreiber ubolewa nad flagą... Kaszub
Marianna Schreiber tłumaczy, czemu złamała własną obietnicę
Marianna Schreiber umożliwiła internautom zadawanie jej pytań na Instagramie. Jeden z internautów zapytał, czemu pokazuje swojego chłopaka, skoro mówiła, że nigdy nie pokaże go w internecie. W odpowiedzi wyjaśniła:
Ponieważ media i tak go same bez naszej zgody pokazały, a poza tym gdziekolwiek nie jesteśmy, to ktoś potajemnie stara się nas razem złapać na zdjęciu i miałam tego dosyć. Nie będę robiła na tej relacji kontentu. Po prostu chciałam być z wami szczera i nic nie ukrywać.
Marianna Schreiber nie pierwszy raz się tłumaczy
Marianna Schreiber jakiś czas temu zabrała Szymona Lewandowskiego na imprezę zorganizowaną przez Krzysztofa Gojdzia. Wówczas zapytana o złamanie złożonej obietnicy o utajnienie związku, napisała:
Mówiłam, że sama go w mediach nigdy nie pokażę i słowa dotrzymałam. Na moich social mediach nigdzie go nie znajdziesz. A na media i fotoreporterów nic nie poradzę. Nie będę przecież się z nim spotykała tylko w piwnicy, by ktoś nie zrobił zdjęcia. Chcę też normalnie żyć, tak jak i wy.
ZOBACZ TEŻ: Marianna Schreiber pomyliła flagi, co tłumaczyła... wadą wzroku. Absurdalne tłumaczenia celebrytki