Paulina Sykut-Jeżyna uważa, ze najważniejszy w jesiennych dniach jest wysiłek fizyczny.
Jesienna chandra jest do zwalczenia wtedy, kiedy jesteśmy aktywni, bo wtedy, kiedy czujemy się nie najlepiej to łatwiej jest nam zostać w łóżku, posiedzieć przed telewizorem, a to wcale nie poprawia nam nastroju - mówi.
Podobny sposób ma Anna Guzik i radzi by...wyjechać w góry.
Świetnym sposobem jest wysiłek fizyczny, wiec jeżeli jest brzydko na zewnątrz to trzeba zapisać się na siłownię, robić jakieś ćwiczenia, które podniosą poziom endorfin. A najlepszym sposobem jest pojechanie na weekend w góry - wtedy wszystko mija - dodaje.
Posłuchajcie!