Paulina Gałązka pokazała męża w finale "Tańca z gwiazdami". Pochodzi z zagranicy
Paulina Gałązka pilnie strzeże swojej prywatności. Mimo to w wielkim finale "Tańca z gwiazdami" na widowni pojawił się jej mąż, norweski aktor Sindre Sandemo. I choć konsekwentnie unikają wspólnych wystąpień publicznych, to tym razem zrobili wyjątek.
W niedzielny wieczór odbył się wielki finał "Tańca z gwiazdami". W nim na widzów czekało osiem konkursowych tańców i czworo uczestników. Do walki o Kryształową Kulę stanęli Paulina Gałązka, Magdalena Boczarska, Gamou Fall i Sebastian Fabijański. Każde z nich zaprosiło do studia Polsatu swoich najbliższych. Tuż po tańcu Pauliny Gałązki przed kamerami pojawił się jej mąż Sindre Sandemo. Para rzadko kiedy pokazuje się razem publicznie.
Mąż Pauliny Gałązki pojawił się w finale "Tańca z gwiazdami"
Paulina Gałązka słynie z niezwykłej dbałości o swoją prywatność, a jej mąż, Sindre Sandemo, na co dzień unika blasków fleszy. Mimo to pojawił się w finałowym odcinku "Tańca z gwiazdami", aby wspierać swoją ukochaną. Wybranek aktorki powiedział wiele ciepłych słów pod jej adresem. Dodał jednak, że... cieszy się, że już niebawem będzie dużo częściej widywał swoją żonę.
Tym zajmuje się mąż Pauliny Gałązki
Sindre Sandemo to norweski aktor, reżyser i scenarzysta. Para poznała się w trakcie studiów w łódzkiej Szkole Filmowej, a w czerwcu 2016 roku wzięła romantyczny, folkowy ślub na Podlasiu, skąd pochodzi rodzina aktorki. Mąż Pauliny Gałązki odnajduje się również w polskich produkcjach - widzowie mogą go kojarzyć między innymi z roli Teda w serialu "Pierwsza miłość" czy z gościnnych występów w "Sprawiedliwi. Wydział kryminalny".
Małżonkowie na co dzień z powodzeniem łączą dwie kultury, posługując się dwoma językami i dzieląc życie między Polską a Norwegią. Gałązka nie ukrywa, że Sindre jest jej największym wsparciem, a w czerwcu 2026 roku para będzie świętować już swoją 10. rocznicę ślubu.