Julia Dybowska to postać, która od lat elektryzuje polskie media społecznościowe. Przez jednych nazywana "polską żywą lalką Barbie", przez innych postrzegana jako uosobienie luksusowego życia na pokaz. Choć w polskim show-biznesie rzadko pojawia się na oficjalnych salonach, jej profil na Instagramie śledzą setki tysięcy internautów. W ostatnim czasie dużo głośniej mówi się jednak na temat sylwetki celebrytki. Dybowska wydaje się być coraz chudsza, a to zaczęło niepokoić jej fanów.
Sylwia Bomba szczuplejsza niż kiedykolwiek. Zdradza, jak dba o formę
To najczęściej pojawia się na talerzu Julii Dybowskiej
Julia Dybowska niemalże codziennie dodaje na Instagram po kilka postów. Często pokazuje swoje luksusowe wizyty w restauracjach czy hotelach. Przy okazji też na zdjęciach widać, co pojawia się na jej talerzu. Głównie są to... owoce oraz napoje - kieliszki wina, koktajle czy woda. Pojawiają się też m.in. truskawki z bitą śmietaną i zdarzają się drobne słodkie dodatki - filiżanka kawy, niewielki rogalik czy makaroniki w formie deseru.
Internauci zaniepokojeni wyglądem Julii Dybowskiej
Na najnowszych fotografiach dodanych przez Julię Dybowską na Instagram uwagę zwraca przede wszystkim jej wyjątkowo szczupła sylwetka. Na zdjęciach pozuje w eleganckich stylizacjach, jednak uwagę zwracają bardzo drobne nogi i ręce. Pod postami z ostatnich kilku dni celebrytki zaczęło pojawiać się coraz więcej głosów zaniepokojonych fanów. Według nich modelka jest coraz chudsza i zaczyna wyglądać... niezdrowo.
"To jest choroba, i to poważna", "Pomoc potrzebna od zaraz...", "Proszę, jedz...", "Zadbaj o swoje zdrowie, naprawdę...", "Piękna kobieta , ale sylwetka potrzebuje z 10 kg", "Ona potrzebuje pomocy medycznej", "Czy ona naprawdę tak wygląda?", "Przerażające i smutne...", "Potrzebujesz jakiejś pomocy? Dużo zdrowia!", "Sama skóra i kości, zadbaj o siebie proszę" - czytamy w komentarzach.