Gwiazda postanowiła zabrać głos w tej sprawie. Wydała oficjalne oświadczenie na swoim Instagramie.
Drodzyw związku z pojawiającymi się, krzywdzącymi mnie plotkami i pomówieniami pragnę zauważyć, ze producent spektaklu "Single po japońsku" (a także wszyscy pozostali współpracujący ze mną producenci) od kwietnia tego roku był uprzedzony o tym, że od 11.12 nie ma mnie w kraju. Pozostałych "dział" nie będę wytaczać, bo nie mam zamiaru toczyć sporów na forach publicznych.Jest mi tylko po ludzku przykro, że moim nazwiskiem ktoś firmuje swój brak profesjonalizmu.Uprzedzam, ze powtarzanie i wymyślanie plotek mających na celu zdyskredytowanie mojego zaangażowania w prace czy podważanie mojego poważnego podejścia do pracy skutkować bedzie zaangażowaniem profesjonalnych prawników.Superak! Szykuj sie! idą po Ciebie! Tymczasem widzów zapraszam na pozostałe spektakle z moim udziałem "Pikantni" oraz "Letni dzień", a producentów do współpracy, jako ze zrobiło mi sie trochę luźniej w kalendarzu. ?Wasza Anka - napisała Mucha w swoim oświadczeniu na Instagramie!
Po czyjej stronie jesteście?