Producenci postanowili zakończyć współpracę z aktorką, gdy ta któryś już raz nie zjawiła się na spektaklu. Aktorka tym razem nie pojawiła się w Gorzowie Wielkopolskim. Spektakl został odwołany z powodu złego stanu zdrowia Anny Muchy. Sztuka, na którą bilety kosztowały 95 zł została przesunięta na 17 grudnia, jednak wtedy aktorka, na którą wszyscy czekali nie wyszła na scenę, ponieważ zakończyła współpracę z teatrem.
Produkcja zakończyła współpracę z Anną Muchą. Nie możemy ujawnić szczegółów, ale potwierdzamy, że umowę zakończono w wyniku konfliktu aktorki i produkcji. Coś poważnego musiało się wydarzyć, skoro aktorka została zwolniona przez producenta. Umowę z gwiazdą rozwiązano 10 grudnia, a nas o tym fakcie oraz o tym, że spektakl w Gorzowie trzeba odwołać, poinformowano dopiero 14 grudnia. Przyjechaliśmy na miejsce, żeby przeprosić widzów i oddać pieniądze za bilety. Jesteśmy poważnymi ludźmi, szanujemy naszych widzów i chcemy z klasą wybrnąć z tej przykrej sytuacji - ujawnia w Super Expressie przedstawiciel Agencji Artystycznej Monolit zajmującej się dystrybucją spektaklu w Polsce.
Agentka gwiazdy natomiast nie chciała komentować całej sytuacji. Nam nie pozostaje nic innego, jak życzyć aktorce nowych propozycji zawodowych.