Musiałam odpocząć, gdzieś tam się zdystansować. Macierzyństwo mnie porwało. Tę grzywkę to jakiś czas temu zmieniłam. Jestem szczęśliwa - powiedziała w rozmowie z Gwiazdy WP
Wszystko wskazuje na to, że rolę w nowej produkcji Kisio zawdzięcza... mamie Izabeli Kisio-Skorupie. Losy jej bohaterki są bardzo zbliżone to tych, które znamy z jej życia prywatnego. Postać w którą wciela się Ola ma problemy z matką. W rozmowie z Basią Pasek aktorka mówi:
Moja postać, Katarzyna, to skromna dziewczyna z Nowej Huty. Ma problem z matką. I udaje się do psychoanalityka, który ma jej pomóc. I pomaga
Ola zapewnia, że na salonach nie będzie pojawiać się już tak często, jak kiedyś. Chyba, że otrzyma się nowe role:
Tak naprawdę ten czas tak szybko mija, ja jestem w jakimś takim amoku. Nie wiem co się dzieje. Dużo dzieje się w moim życiu poza pracą, dlatego tak się złożyło. Ale jeżeli to bywanie będzie wiązało się dalej z pracą to wrócę i będę
Trzymamy za słowo.