Zrobiła to celowo?
Jak tutaj szłam na imprezę to jeszcze nie wiedziałam. Już mi kilka osób powiedziało, więc spodziewam się, że będą jakieś porównania. Małgorzata jest przepiękną kobietą o bardzo ładnej figurze, więc duża konkurencja. Jak najbardziej mówię to w pozytywnym sensie. Nie wiem jak wyglądała Małgosia, bo nie widziałam jej w tej sukience, ale mam nadzieję, że obydwie wyglądamy ładnie i tyle. Wszystko to jest kwestia gustu. Nie jestem osobą, która jest zazdrosna, zawistna - powiedziała nam
Dla podkreślenia zmysłowego klimatu stylizacji Ola dobrała bardzo kobiece letnie różowe szpilki Valentino wysadzane delikatnymi kamyczkami:
Dzisiejszą stylizację zrobiłam sama. Godzinkę przed eventem byłam w sklepie i kupiłam te buty. Ponieważ jechałam tutaj autem, to przyjechałam w klapkach. Przed wejściem odpakowałam buty i założyłam je - dodała
Jak się okazuje, Ola postanowiła zakupić tę sukienkę:
Chyba przez resztę miesiąca będę jadła chleb z masłem własnoręcznie ubitym. Zakupiłam tę sukienkę. Czasami warto zainwestować. Wolę rzadziej sobie kupić jakąś porządniejszą rzecz i np. założyć ją na ileś okazji. To przedział 1500-2000 zł - wyznała
Kiedy zapytaliśmy czy aby na pewno to oryginał, reakcja Oli była bezcenna. Zobaczcie wideo.