Wirtualna Polska

W „Tańcu z gwiazdami” doszło do oszustwa. Producent show przyznał się do kłamstwa: „Była bryndza”

W „Tańcu z gwiazdami” doszło do oszustwa. Producent show przyznał się do kłamstwa: „Była bryndza”

Taniec z gwiazdami

W Tańcu z gwiazdami doszło do oszustwa. Producent show przyznali się do kłamstwa. Jak po latach tłumaczy swoją decyzję?

Wirtualna Polska

Taniec z Gwiazdami to zdecydowanie najpopularniejsze show z udziałem gwiazd w polskiej telewizji. Od 15 lat możemy oglądać na parkiecie zmagania kolejnych celebrytów, którym towarzyszą profesjonalni tancerze. Popisy duetów ocenia profesjonalne jury.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Przez wiele lat za jurorskim stołem zasiadali: Iwona Pavlović, Zbigniew Wodecki, Piotr Galiński i Beata Tyszkiewicz. Skład ten był pierwszym, jaki pojawił się, gdy format był emitowany w stacji TVN. Jurorzy na fali popularności widowiska zyskali ogromną rozpoznawalność.

Oszustwo w Tańcu z gwiazdami po latach wyszło na jaw

Uwielbiany przez widzów format w 2014 roku przejęła stacja Polsat. W składzie jurorskim wprowadzono kilka zmian. O ile Iwona Pavlović wciąż zasiada w gronie ekspertów, to w programie nie możemy oglądać już uwielbianej przez widzów Beaty Tyszkiewicz.

Stan zdrowia pierwszej damy kina nie pozwolił na to, by mogła ona kontynuować pracę na planie show. Aktorka przeszła zawał, a podczas pobytu w szpitalu konieczne było przeprowadzenie zabiegu udrożnienia tętnicy. Musiała zacząć się oszczędzać i chociaż producenci próbowali znaleźć kogoś na jej miejsce, to żadna z kolejnych gwiazd nie spotkała się już z taką samą sympatią fanów.

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Teraz wyszło na jaw, że gdyby pani Beata nie skłamała, to nigdy nie pojawiłaby się w programie. Taniec z gwiazdami produkowany był na licencji BBC, w której zastrzeżone było, że jurorzy muszą mieć coś wspólnego z tańcem. Tyszkiewicz była idealną kandydatką do sędziowania, ale nie spełniała tego wymogu.

Głowy nie dam, ale chyba to Edward Miszczak wymyślił. Pamiętam, że długo mieliśmy problem z obsadą. Sędziowie międzynarodowi tańca towarzyskiego, z którymi się spotykaliśmy, byli jacyś smutni, a musieliśmy kogoś wybrać, bo program był na licencji BBC i wymagano od nas, byśmy zatrudnili specjalistów od tańca. A przecież warunkiem dobrego programu jest osobowość, atrakcyjność jego uczestników. Krótko mówiąc: była bryndza, jedna Pavlović nam się trafiła z biglem, no i Galiński, znany nam wcześniej choreograf. Wciąż jednak brakowało pozostałej dwójki. Z rozpędu, jako że Zbyszkowi Wodeckiemu kończyły się jakieś programy w TVN-ie i był wolny, wzięliśmy Zbyszka. Ale kto czwarty?

Wówczas wskazano kandydaturę Tyszkiewicz:

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

W kontrze do ruchliwej, przebojowej, wyrazistej Iwony Pavlović szukaliśmy kogoś łagodzącego, takiej postaci, jaką w „Idolu” był mój przyjaciel Jacek Cygan: kulturalnej, ujmującej się za uczestnikami. Beata była idealna – mówił ówczesny producent Wojciech Iwański.

Mały przekręt okazał się kluczem do wielkiego sukcesu. Po latach producent wyznał prawdę.

Wirtualna Polska

Początkowo mieliśmy kłopot, bo Brytyjczycy, licencjodawcy, kręcili nosami i pytali nas podejrzliwie, czy aby na pewno ta pani ma jakiś związek z tańcem. Skłamaliśmy, że owszem, Beata jest bardzo znaną w Polsce primabaleriną – kontynuował Iwański.

To wielkie ryzyko bardzo się opłaciło. Beata Tyszkiewicz w swojej nowej roli była niezastąpiona. Za każdym razem zachwycała swoimi opiniami i serdecznością wobec uczestników, chociaż wielokrotnie podkreślała, że o tańcu zawodowym nie ma najmniejszego pojęcia.

Beata Tyszkiewicz, Michał Malitowski - Taniec z gwiazdami 6, odcinek 1

Beata Tyszkiewicz, Michał Malitowski - Taniec z gwiazdami 6, odcinek 1

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska
Beata Tyszkiewicz, Stefano Terrazzino

Fotografia: materiały prasowe

Beata Tyszkiewicz - Taniec z gwiazdami 5, odcinek 8

Beata Tyszkiewicz - Taniec z gwiazdami 5, odcinek 8

Wirtualna Polska
Wirtualna Polska

Najczęściej czytane dziś

Wirtualna Polska

Może Cię zainteresować

×