Kinga Rusin pozwana za swój wpis z 2018 roku
Rusin w mediach społecznościowych często wypowiada się na tematy zarówno polityczne jak i środowiskowe. W 2018 roku Kinga zachęcała swoich fanów do podpisania petycji przeciwko strzelaniu do jeleni w czasie rykowiska. Ta inicjatywa nie spodobała się myśliwym. Instytut Analiz Środowiskowych pozwał dziennikarkę, mówiąc, że nie będzie ustępować w walce z kłamstwem i nienawiścią wobec myśliwych.
Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Kingi Rusin. Dziennikarka na Instagramie napisała, że myśliwi chyba z niej kpią, nazywając się prześladowaną mniejszością.
Kinga Rusin nie stawiła się w sądzie
W środę o godzinie 9:15 w krakowskim Sądzie Rejonowym odbył się proces przeciwko Kindze Rusin. Jak się okazało, dziennikarka nie stawiła się w sądzie, gdyż miała inne plany. W tym czasie reprezentował ją Jan Kuklewicz. Kinga udzieliła informacji serwisowi Plejada, dlaczego nie stawiła się na rozprawie.
Kinga Rusin na kolejną rozprawę, która jest zaplanowana na 18 października bieżącego roku, zamierza przybyć i walczyć o wygraną.
Trzymacie kciuki za dziennikarkę?