Mimo, że związek gwiazdora z Magdaleną Cielecką to już przeszłość to zazdrość jej obecnej ukochanej jest na najwyższym poziomie. Jak zdradziła znajoma Pauliny, Andrzej nie wychodzi sam na spotkania, na których może pojawić się jego była miłość.
Paulina najpierw próbowała wyperswadować Andrzejowi tę znajomość.Gdy jednak zrozumiała, że zakazami nic nie wskóra, zmieniła taktykę. Jaroszewicz postanowiła sama zbliżyć się do Cieleckiej. Cały czas jest zazdrosna o Magdę, ale woli mieć ją na oku. Gdy Andrzej wybiera się na spotkanie, na którym może być Magda, Paulina idzie z nim. Chce wyczuć, czy rzeczywiście ma powody do niepokoju - powiedziała znajoma partnerki aktora dla Faktu
Jak to się mówi... przezorny zawsze ubezpieczony, czy może to już przesada? Co myślicie?