Oscary 2022: Polski kandydat wybrany. Do ostatniej chwili walczyły ze sobą dwie produkcje

Oscary 2021 nominacje

Oscary 2021 nominacje

Oscary 2022. Polski kandydat wybrany. 3 września poznaliśmy film, który będzie miał szansę na przyszłoroczną statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii dla najlepszych filmów nieanglojęzycznych.

W świecie filmu najbardziej prestiżowym wyróżnieniem dla twórców są Oscary. Sama nominacja jest już historycznym sukcesem. O statuetkę walczą tylko najlepsi producenci. W kilku przypadkach udało się ją zgarnąć Polakom. Czy tak też będzie w 2022 roku? Właśnie ogłoszono, który rodzimy film został zgłoszony do konkursu.

Oscary 2022. Polski kandydat ogłoszony

W 2021 roku nasz kraj na Oscarach reprezentował film Śniegu już nigdy nie będzie, któremu nie udało się zakwalifikować do ścisłej czołówki nominowanych. 3 września poznaliśmy kolejną szansę dla polskiej kinematografii. Podczas oficjalnej konferencji w siedzibie PISF przedstawiono kandydatów i zwycięzcę. Oto nominowani:

  • Hiacynt, reż. Piotr Domalewski
  • Najmro. Kocha, kradnie, szanuje, reż. Mateusz Rakowicz
  • Prime Time, reż. Jakub Piątek
  • Żebyniebyłośladów, reż. Jan P. Matuszyński

O wyniku zdecydowała komisja pod przewodnictwem producentki Ewy Puszczyńskiej. W składzie znaleźli się także:

  • dyrektor PISF Radosław Śmigulski,
  • nagrodzony Oscarem kompozytor Jan A.P. Kaczmarek,
  • operator Łukasz Żal,
  • kierowniczka działu produkcji filmowej i rozwoju projektów filmowych PISF Małgorzata Szczepkowska-Kalemba,
  • Sean Bobbitt – producent filmowy i prezes.

Do decydującego etapu zakwalifikowały się dwie produkcje. Komisja wybierała pomiędzy Hiacyntem Piotra Domalewskiego i Żeby nie było śladów Jana P. Matuszyńskiego. Kto ostatecznie wygrał decydujące starcie? Oto polski kandydat do Oscara 2022:

Decyzja nie była łatwa. Oba filmy poruszają bowiem uniwersalny problem opresji państwa wobec obywatela, obywatelski sprzeciw i walkę o prawa człowieka i sprawiedliwość. Oba filmy angażują emocjonalnie. Ostatecznie, po długiej dyskusji, komisja zdecydowała, że polskim kandydatem do Oscara jest film Jana P. Matuszyńskiego Żeby nie było śladów. Gratuluję bardzo serdecznie twórcom, reżyserowi i producentom, a także wszystkim, którzy byli zaangażowani w powstanie tego wspaniałego filmu – powiedziała Ewa Puszczyńska, przewodnicząca komisji.

Jak szansę na Oscara skomentował Jan P. Matuszyński, który na swoim koncie oprócz Żeby nie było śladów, ma także Ostatnią rodzinę i Króla?

Fajnie. Cieszymy się. To jest zawsze duża odpowiedzialność — powiedział podczas konferencji.

Żeby nie było śladów opiera się na wątkach zawartych w bestsellerowym, nagrodzonym Literacką Nagrodą NIKE reportażu Cezarego Łazarewicza — Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka. Odtwórcami głównych ról są: Tomasz Ziętek, Sandra Korzeniak, Mateusz Górski, Aleksandra Konieczna, Tomasz Kot, Jacek Braciak.

Grzegorz Przemyk umiera na skutek ciężkiego pobicia przez funkcjonariuszy milicji. Komunistyczny reżim usiłuje obarczyć winą pracowników pogotowia – czytamy w opisie na stronie FilmWeb.

Polski kandydat do Oscara 2022 na ekrany kin wejdzie 24 września.

Trailer filmu Żeby nie było śladów:

Kiedy odbędą się Oscary 2022? 94. ceremonia wręczenia statuetek zaplanowana jest na 27 marca.


Żeby nie było śladów – polski kandydat do Oscara 2022

Żeby nie było śladów – polski kandydat do Oscara 2022

Żeby nie było śladów – polski kandydat do Oscara 2022

Żeby nie było śladów – polski kandydat do Oscara 2022

Żeby nie było śladów – polski kandydat do Oscara 2022

Żeby nie było śladów – polski kandydat do Oscara 2022

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×