70. urodziny Kory i zapierający dech prezent od Kamila Sipowicza. Warszawa będzie jeszcze piękniejsza

Kamil Sipowicz

Kamil Sipowicz

Kora w tym roku skończyłaby 70 lat. Z okazji jej urodzin przygotowano wielką niespodziankę dla fanów artystki. O wszystkim we wzruszającym wywiadzie opowiedział Kamil Sipowicz. 

W tym roku mijają trzy lata od śmierci Kory. O tym, że nie żyje, jako pierwszy poinformował fanów jej mąż – Kamil Sipowicz. Zamieścił poruszający wpis na Facebooku artystki.

Z ogromnym żalem i rozpaczą informujemy, że dziś o 5.30 na swoim ukochanym Roztoczu w otoczeniu najbliższych osób, ukochanych zwierząt i wspaniałej przyrody zmarła Kora. Wielka artystka, piosenkarka, poetka, malarka. Wyjątkowa kobieta, żona, matka, babcia, przyjaciółka. Ikona wolności – napisał mąż artystki.

Gwiazda przez pięć ostatnich lat walczyła z nowotworem. Wokalistka niemalże do ostatnich chwil była aktywna zawodowo. Dopiero na kilka miesięcy przed śmiercią postanowiła udać się na odpoczynek i zaszyła się razem z mężem w ich domu na Roztoczu. Było to jej ukochane miejsce na ziemi i tam właśnie, tuż przed drugą rocznicą śmierci, stanął portret gwiazdy, który wcześniej zdobił jej grób na Powązkach w Warszawie. Teraz konstrukcja ta stoi na jednej z łąk nieopodal jej domu.

Grób Kory w dniu wszystkich świętych

Grób Kory w dniu wszystkich świętych

70. urodziny Kory. Jak będą obchodzone?

Kamil Sipowicz i Kora byli ze sobą związani przez ponad 40 lat. Zakochani dopiero po czterech dekadach sformalizowali swój związek. Zrobili to w momencie, gdy gwiazda dowiedziała się o chorobie. Artystka zmarła 28 lipca 2018 roku w wieku 67 lat. W tym roku 8 czerwca obchodziłaby 70. urodziny. Z tej okazji jej bliscy przygotowali coś wyjątkowego.

O wszystkim opowiedział w rozmowie z Faktem Kamil Sipowicz. Wspomniał także, jak przez lata gwiazda świętowała ten wyjątkowy dzień.

Co roku na jej urodzinach zawsze było dużo przyjaciół. Jak mieszkaliśmy w Warszawie, to hucznie je obchodziła. W ostatnich latach jej życia świętowane były na Roztoczu w restauracji naszej przyjaciółki w miejscowości Jacnia. Po śmierci Kory przez dwa lata odbywały się tego dnia koncerty – wspomina Sipowicz.

Mąż zmarłej artystki zdradził, co przygotowuje na jej 70. urodziny. Okazuje się, że wydarzy się coś, co będzie niespodzianką również dla jej fanów. Na jednym z bloków w Warszawie zostanie odsłonięty mural z Korą. Zasadzonych zostanie także 70 róż. Prezent Kamila uczyni stolicę jeszcze piękniejszą.

Będziemy świętować w Warszawie na Bielanach. W rocznicę jej urodzin, czyli 8 czerwca odbędzie się odsłonięcie muralu z podobizną Kory na ścianie jednego z bloków w pobliżu ulicy Płatniczej. Poza tym zostanie zasadzonych 70 róż, a w naszym ogrodzie odbędzie się małe przyjęcie. Może minikoncert.

Kamil Sipowicz we wzruszających słowach wspominał też swoją żonę. Przyznał, że dla niego zawsze będzie ona najpiękniejszą kobietą na świecie. Nawet upływający czas nie miał wpływu na jej urodę.

Kora zawsze wyglądała pięknie. Nawet przed śmiercią, mimo ogromnego zniszczenia, jakiego choroba w niej dokonała. Kochałem ją i dla mnie zawsze była najpiękniejsza. Gdyby żyła byłaby piękną 70-latką. Taką rasową kobietą, jakie czasami się spotyka. Widać na nich wiek, ale to ich piękno pozostaje.

Mimo że Kamil Sipowicz jakiś czas temu ułożył sobie życie na nowo u boku innej kobiety, to cały czas wspomina ukochaną żonę i czuje jej obecność. Jak zdradził w wywiadzie, jest ona blisko niego nie tylko ze względu na muzykę, ale także inne rzeczy, które po sobie zostawiła. Jedną z nich jest, chociażby piękny ogród, który mężczyzna cały czas pieczołowicie pielęgnuje.


Kora

Kora

Na grobie Kory nie brakuje świeżych kwiatów

Na grobie Kory nie brakuje świeżych kwiatów

Kamil Sipowicz pokazał archiwalne zdjęcia Kory

Kamil Sipowicz pokazał archiwalne zdjęcia Kory

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×