Kolejne gwiazdy TVN głośno mówią o mobbingu. Słowa Moniki Richardson i Joanny Jabłczyńskiej nie napawają optymizmem

Monika Richardson, Joanna Jabłczyńska, Anna Wendzikowska

Monika Richardson, Joanna Jabłczyńska, Anna Wendzikowska

Monika Richardson i Joanna Jabłczyńska otwierają się ws. mobbingu w TVN. Padły szczere opinie. Stacja będzie miała coraz większe kłopoty?

Anna Wendzikowska w ten weekend opublikowała obszerny wpis, w którym stwierdziła, że podczas pracy w TVN padła ofiarą mobbingu. Jak napisała, codziennie była „poniżana” i „gnębiona”, co finalnie wpędziło ją w depresję.

Byłam poniżana, gnębiona, codziennie drżałam o pracę. Niby „gwiazda telewizji”, a ja byłam traktowana jak dziewczynka z podstawówki, którą co chwilę bije się po łapkach za każde niedociągnięcie. Tak naprawdę byłam w swoim schemacie niewidzialności, niedocenienia i ciągłego udowadniania swojej wartości. (…) Kiedy zdjęto z anteny moje wejścia, w studio usłyszałam: „Sorry, Anka, nie oglądasz się”. Pomyślałam, cóż, trudno, chodzi o dobro programu. Ale coś mnie tknęło i sprawdziłam wyniki oglądalności z ostatnich tygodni. W momencie mojego wejścia wykres oglądalności pikował w górę. Wtedy usłyszałam: „oglądalność nie jest najważniejsza” – napisała na łamach swojego oświadczenia.

Na tym się jednak nie skończyło. Była dziennikarka komercyjnej stacji upubliczniła też wiadomości nadesłane przez innych pracowników telewizji, a także opowiedziała o tym, jakie warunki oferowano ekipie Dzień Dobry TVN. 

Monika Richardson o mobbingu w TVN

Głos w sprawie mobbingu zabrały też inne gwiazdy TVN. Monika Richardson, która przez pewien czas pracowała w stacji TTV, będącej częścią Grupy TVN Discovery, opublikowała wpis, w którym zasugerowała, że była tam źle traktowana. Wpływ na to miał mieć jej związek małżeński ze Zbigniewem Zamachowskim.

Miałam swój epizod w telewizji TTV, której ówczesna szefowa jest dzisiaj wysoko postawioną postacią w grupie. Zrezygnowałam nagle, w połowie ramówki, czym wzbudziłam święte oburzenie dyrekcji. I słusznie, to było nieprofesjonalne. Powód: już nie mogłam dłużej wytrzymać. Teksty typu: „nikt cię już nie lubi”, „rozmieniałaś się na drobne”, „twoje małżeństwo sprawiło, że widzowie cię znienawidzili” były na porządku dziennym – ujawniła.

Następnie przybliżyła dwie nieprzyjemne sytuacje.

Pewnego dnia, jakimś cudem, nagranie fragmentu programu publicystycznego, który prowadziłam z @czejarek trafił jako donos do mediów plotkarskich. Temat programu: seks po 40-ce. Trzeba było się natrudzić, żeby akurat ten fragment wieczornego programu na żywo nagrać i wysłać gdzie trzeba, ale oczywiście pan producent, kolega pani dyrektor, wszystkiego się wyparł. Od tego czasu zostałam dla całej Polski tą, która „robiła to rano” – napisała o pierwszej z nich.

Jeszcze dziwaczniejsza była druga z nich, gdy polecono Monice, aby porozmawiała ze znaną dziennikarką Gazety Wyborczej o… długości przyrodzeń Europejczyków. Richardson nie chciała uczestniczyć w tego typu programie i natychmiast odeszła z pracy.

Pewnego wieczora naszą gościnią miała być @d.wielowieyska z @gazeta_wyborcza Scenariusz dostałam poprzedniego dnia, razem z mapkami. Była tam np. mapka z małymi penisami naniesionymi na obrysy krajów europejskich. Pytanie do Dominiki miało brzmieć: Którzy Europejczycy mają największe fiuty (o, pardon, penisy) i o czym to świadczy. Zalała mnie fala zażenowania. Zadzwoniłam do pana producenta, a że nie było pola do dyskusji, odeszłam ze skutkiem natychmiastowym – wyjaśniła.

Monika Richardson o odejściu z telewizji

Na koniec wezwała innych pracowników TVN do szczerych wyznań.

To tylko dwa przykłady permanentnej sytuacji, która trwała rok. Czy mogę cokolwiek komukolwiek udowodnić? Nie. Czy jest możliwe, że na antenach TVN mobbing był/jest na porządku dziennym? Proponuję wyznania byłych i obecnych dziennikarzy tego medium potraktować śmiertelnie poważnie. Inaczej nic nigdy się nie zmieni – zaapelowała.

Obrazek bukoliczny, ale post posępny, ostrzegam.Wiecie, moi drodzy followersi i znajomi, że jestem silną kobietą i nie…

Posted by Monika Richardson on Sunday, October 2, 2022

Joanna Jabłczyńska na temat mobbingu

Serwis Plotek z kolei poprosił o wypowiedź ws. mobbingu Joannę Jabłczyńską, która gra w serialu Na Wspólnej TVN i pracuje jako radca prawny.

(…) jestem poza ich strukturą. (…) Z mojego doświadczenia jako radcy prawnego wiem, że w umowach z TVN-em jako załącznik jest dołączana polityka m.in. antymobbingowa – ostrożnie zaczęła.

Dodała, że z reguły w sprawach o mobbing trudno uzyskać satysfakcjonujący wynik postępowania. Wszystko przez to, że niełatwo udowodnić przed sądem jego stosowanie.

Reprezentowałam klientów mojej kancelarii w sprawach dotyczących mobbingu i wiem, jak trudno w tym zakresie uzyskać satysfakcjonujący wynik końcowy postępowania. Mobbing nadal jest niezwykle trudny do udowodnienia przed sądem, przede wszystkim dlatego, iż potencjalni świadkowie najczęściej nadal pracują dla pracodawcy, u którego ofiara doświadczyła mobbingu – wytłumaczyła.

To niestety nie wróży nic dobrego ofiarom mobbingu.


Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska

Joanna Jabłczyńska na weselu

Joanna Jabłczyńska na weselu

Monika Richardson

Monika Richardson

Komentarze

  • Gość pisze:

    Mobbing jest w Polsce bardzo powszechny niestety. Dopóki nie będzie kontroli i kar, nic się nie zmieni. Też doświadczyłam, bardzo mnie to zniszczylo

  • Gość pisze:

    Bardzo dobrze ze pani pisze o tym bo uwazam ze w Polsce to powszechne ze nie szanuje sie pracownikow..Ja tu szefem jestem i moge wszystko ,taka Polska metalnosc.Mieszkam w Niemczech i tu pracuje i tutaj jaos wszystcy sie szanuja i nie wazne na jakim stanowisku sie jest .Oczywiscie takie zeczy tez sie zdarzaja ale rzadko.Depresja to ciezka choroba i zycze pani duzo sily .

  • Gość pisze:

    Nie oglądam Tefałenu , Rozenek i mam święty spokój

  • Gość WIEDZMA pisze:

    Jakoś nowej szefowej pani Kazen nie przeszkadza, że Rozenek też ludzie nienawidzą, a mają za co. I Rozenkowa i Anka zawsze zadzierały nosa, były próżne i niemiłe dla innych. Anka teraz dostała lekcje pokory, Gośka też dostanie. Przy okazji przyda się też taka lekcja szefowej żeby nauczyła się szanować widzów i słuchać ich próśb.

  • Gość pisze:

    Mobbing jest wszechobecny, jak Polska długa i szeroką, a zwłaszcza na prowincji, gdzie nie ma konkurencji i nikt na ręce nie patrzy.

  • Gość pisze:

    Nie sądzę aby pani Ania przez tyle lat pozwoliłaby sobie na takie traktowanie
    ale cóż najważniejsze że jest się panią z telewizji a teraz jak już jej nie chcą to im pokaże bo z nią się nie zadziera

  • Gośćkotek pisze:

    No bardzo przykre że takie sytuacje mają miejsce w telewizji a pokazują programy typu UWAGA krzywdy różnych ludzi a sami krzywdzą swoich pracowników

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×