Maja Hyży bryluje w czarnej sukience i piórkach. Szczodrze zagrała nogą i dekoltem [ZDJĘCIA]
Maja Hyży to dziś przede wszystkim dumna mama czwórki dzieci, która kiedy pojawia się na wielkich wydarzeniach, potrafi zamienić się w prawdziwą królową czerwonego dywanu. Na galę Woman Power 2026 wkroczyła w stylizacji, która od pierwszej sekundy przyciągała spojrzenia i momentalnie podkręciła atmosferę. Ależ się wystroiła! A te nogi... Wow!
Gala Woman Power 2026 to jedno z tych wydarzeń, na których pojawia się cała śmietanka kobiet ze świata mediów, biznesu i show‑biznesu. W tym roku na czerwonym dywanie błyszczały m.in. Kasia Sokołowska, Karolina Motylewska, Katarzyna Cichopek i Maja Hyży. Ta ostatnia postawiła na odważną, wieczorową stylizację i… absolutnie wiedziała, jak ją sprzedać.
ZOBACZ TAKŻE: Panterkowa Katarzyna Cichopek wylewa siódme poty. Wskoczyła w obcisły outfit [ZDJĘCIA]
Maja Hyży opowiedziała o swojej terapii. Co próbuje przepracować?
Pewna siebie Maja Hyży gra nogą w czarnej kiecce
Maja Hyży pojawiła się na gali w czarnej, połyskującej sukni z głębokim dekoltem i dramatycznymi piórkami na ramionach. Kreacja miała wysokie, mocno odsłaniające nogę wycięcie, którą Maja świadomie eksponowała, pozując pewnie i z uśmiechem. Do tego dobrała małą, błyszczącą torebkę i czarne szpilki. Jej tatuaże też robiły robotę!
Od razu widać, że Hyży czuła się w tej stylizacji jak ryba w wodzie. Zatrzymywała się przy fotografach, unosiła delikatnie materiał sukni, podkreślając linię nogi i talię, i pozowała z pełną świadomością efektu.
Maja Hyży mówi o podziale opieki z Grzegorzem Hyżym
Maja Hyży ma dziś czwórkę dzieci: dwóch synów — bliźniaków Wiktora i Alexandra z byłym mężem Grzegorzem Hyżym, oraz dwie córki, Antoninę i Zofię, z obecnym partnerem Konradem Kozakiem. Z Grzegorzem Hyżym rozstała się lata temu, po wspólnym udziale w "X Factor". Wokalistka opowiedziała w "Pytaniu na śniadanie", jak wyglądała walka o ustalenie zasad opieki nad pociechami.
Jesteśmy na takim etapie z moim byłym mężem, że mamy ustalony podział. Ale to była ciężka praca i też warto zaznaczyć, że tutaj naprawdę wchodzą emocje po rozwodzie i człowiek jest totalnie zagubiony — mówiła w studiu.
Dodała, że wypracowanie systemu zajęło im bardzo dużo czasu:
U nas to były lata, kiedy staraliśmy się wszystko wypracować, cały schemat, i teraz już jest okej.