Anna Wendzikowska uderza bezpośrednio w „DDTVN” i publikuje warunki pracy. Zdradziła, ile zarabiają reporterzy. „Nikt nie ma etatu czy umowy o pracę”

Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska po odejściu z Dzień Dobry TVN wyjawiła, że była ofiarą mobbingu. Zdradziła, jak ją traktowano w stacji, a teraz pisze o warunkach pracy w śniadaniówce. Ile zarabiają reporterzy?

Anna Wendzikowska kilka tygodni temu poinformowała, że rezygnuje z pracy w Dzień Dobry TVN. Gwiazda z programem była związana przez 15 ostatnich lat i stała się specjalistką od Hollywood. Gdy żegnała się ze śniadaniówką, nie wyjawiła, dlaczego tak naprawdę odchodzi z pracy. Wiadomo jedynie było, że dokładnie przemyślała swoją decyzję.

Dopiero w miniony weekend dziennikarka przyznała, że była ofiarą mobbingu. Napisała obszerny post, w którym wyjaśniła, co działo się w jej miejscu pracy i do jakiego stanu ją to doprowadziło:

Byłam poniżana, gnębiona, codziennie drżałam o pracę. Niby „gwiazda telewizji”, a ja byłam traktowana jak dziewczynka z podstawówki, którą co chwilę bije się po łapkach za każde niedociągnięcie. Tak naprawdę byłam w swoim schemacie niewidzialności, niedocenienia i ciągłego udowadniania swojej wartości. (…) Kiedy zdjęto z anteny moje wejścia, w studio usłyszałam: „Sorry, Anka, nie oglądasz się”. Pomyślałam, cóż, trudno, chodzi o dobro programu. Ale coś mnie tknęło i sprawdziłam wyniki oglądalności z ostatnich tygodni. W momencie mojego wejścia wykres oglądalności pikował w górę. Wtedy usłyszałam: „oglądalność nie jest najważniejsza”.

Anna Wendzikowaka uderza w Dzień Dobry TVN i zdradza warunki pracy w śniadaniówce

Odważny i szczery post Ani wywołał lawinę komentarzy. Gwiazda udostępniła ogrom wiadomości, które otrzymała od kolegów ze stacji. Ci również pisali do niej o trudnych warunkach pracy. Była gwiazda Dzień Dobry TVN postanowiła pójść o krok dalej i napisała o warunkach pracy, jakie panują w uwielbianym przez widzów programie:

Kochani, jeszcze słowo wyjaśnienia. Nikt w „Dzień dobry TVN” nie ma etatu czy umowy o pracę. Wszyscy są na umowach o dzieło albo na działalności gospodarczej. Reporterzy nigdy nie wiedzą, ile dostaną pieniędzy, bo ich materiały są wyceniane za każdym razem, UWAGA! z dołu. Czyli po zrobieniu materiału producentka czy wydawca decyduje, ile jego zdaniem reporter się napracował i ile jest wart jego materiał. Pomyślcie, co się dzieje, jak szefowa kogoś nie lubi? Nie pracujesz, bo jesteś chory, to możesz zarobić 0 PLN – napisała.

Przy okazji wspomniała o jednej historii, która dotyczy jej koleżanki z programu. W momencie gdy zachorowała i nie mogła pracować, otrzymała jedynie kilkaset złotych wynagrodzenia:

Moja koleżanka, która pracowała na wizji, nie wymienię jej nazwiska, bo może sobie tego nie życzyć, dostała 500 PLN za miesiąc, w którym wylądowała w szpitalu z zapaścią. Odeszła po tym po cichu, nie powiedziała dlaczego…

Trzeba przyznać, ze Ania obnażyła wiele nieprawidłowości. Jak na razie żadna z pozostałych gwiazd śniadaniówki nie odniosła się do słów dziennikarki.


Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska

Anna Wendzikowska

Komentarze

  • Gość pisze:

    hmmm…zawsze taka zadowolona z siebie,markowe ciuchy,luksusowe wakacje.. a sama pisała,że ojcowie Jej córeczek nie sypali monetami…czyżby taka zaradna?Ale my jak to się mówi oceniamy książki po okładce…i nie wiemy jak to wygląda..choć obsada śniadaniówki trzyma się mocno…

  • Gość????? pisze:

    Nie rozumiem! Skoro jest tak złe to czemu wszyscy się tam latami gnieżdżą na biednych tez nie wyglądają !!!

  • Betty Gość pisze:

    15 lat wredna baba go to TVP tam tacy jak Ty redaktorzy !

  • Gość pisze:

    Jeśli to wszystko prawda, to dlaczego od lat sama kreuje na wszystkich mediach swój wizerunek jako pustej lali… Wszędzie sama wstawia tylko goły tyłek, cycki, nogi i zagraniczne wojaże, nigdy nic innego tam nie ma, wręcz jak oferta dla przyszłego chętnego są jej profile… A teraz płacze, że traktowali ją źle. Najpierw samą sobie trzeba dobrze traktować wyrobić szacunek do własnej osoby i nie przedstawiać samej siebie jak towar na sprzedaż to i inni też wtedy będą tak traktować…

  • ola pisze:

    Czegoś tu nie rozumiem- nie dość ze mobbing, praca ponad siły i zarobki 500 zł? Coś tu nie gra w tych wynurzeniach

    • Gość pisze:

      Czytaj uważnie. Ludzie pozbawieni są praw pracowniczych, jak ktoś jest chory ( w tym przypadku szpital) – nie dostaje pieniędzy za okres choroby.

  • Gość pisze:

    Co chwilę na urlopach …..ubrana od stóp po głowę w markowe ubrania z wyższej półki….to tak źle nie było. Niech nie narzeka.

  • Gość pisze:

    Aniu wyhamuj, zachowujesz się nieelegancko. Z takimi rewelacjami to do sądu pracy, a nie na fora i do TVP.

  • GośćEd pisze:

    Chyba tak źle nie miały,do Stanów latały ,zagraniczne wczasy apartamenty.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×