Mama Ginekolog pozbywa się "błędów młodości"
Na szczęście publiczna działalność Mamy Ginekolog to nie tylko kontrowersje. Tym razem pokazała fanom na InstaStories, jak pozbywa się "błędów młodości" – starego tatuażu na nodze.
Serio potwornie się boję, ale zbierałam się do tego już co najmniej 10 lat! Będę usuwać "błędy młodości" – napisała przed przejściem zabiegu.
Już po zabiegu napisała, jak się czuje i napisała kilka słów więcej na temat niechcianego tatuażu.
Noga boli, nie mogę spać, to sobie przypominam fajne chwile. Przeglądam Insta. Ale cieszę się, mimo wszystko, że się odważyłam na to usuwanie. Ten tatuaż był symbolem tego, że zrobiłam coś "dla innych". Zrobiłam go, aby być "cool" przed koleżankami, mając 16 lat. (Taaak wiem, co myślicie, macie rację) i teraz czuję ulgę, że to usuwam. Jakbym usuwała to poczucie, aby robić coś, aby innym się przypodobać – drobiazgowo zrelacjonowała.
A Wy macie jakieś niechciane ozdoby z tuszu?